Raporty giełdowe i rynkowe

RSS
Raporty miesięczne
  • 24.02.2017, 12:12

    Raport miesięczny: Luty 2017

    Nastroje na krajowym rynku długu istotnie pogorszyły się w styczniu. Wyrazem tego był wyraźny wzrost rentowności obligacji skarbowych na całej długości krzywej. Dochodowość 10-latek zwiększyła się do 3,88%, w przypadku 5-latek wzrosła do 3,17%, natomiast rentowność papierów 2-letnich przekroczyła 2,20%. Dużym zainteresowaniem cieszyły się przetargi obligacji organizowane przez Ministerstwo Finansów, które od nowego roku przeprowadzane są w innej niż dotychczasowa formule (oferowane są papiery kilku serii). Deklarowany popyt okazał się ponad dwukrotnie większy od podaży, dzięki czemu resort sprzedał obligacje za przeszło 15 mld PLN, a stopień pokrycia tegorocznych potrzeb pożyczkowych przekroczył 35%.

    Pobierz raport
  • 26.01.2017, 10:20

    Raport miesięczny: Styczeń 2017

    Zaskakująca decyzja agencji S&P wpłynęła korzystnie na notowania polskich aktywów- w grudniu rosły ceny obligacji, umacniał się też złoty. Dane makroekonomiczne sygnalizują, że sytuacja gospodarcza ulega poprawie. Napływ kapitału zagranicznego wywołał imponujące wzrosty na warszawskim parkiecie.
    W pierwszych dniach grudnia agencja S&P utrzymała rating Polski na poziomie „BBB plus”, ale jednocześnie (ku zaskoczeniu ekonomistów) podniosła jego perspektywę do stabilnej. Analitycy agencji ocenili, że pozycja budżetowa w ostatnich miesiącach nie uległa pogorszeniu, pomimo niższego od oczekiwań wzrostu gospodarczego. Wskazali również, że wygasły obawy o dalsze osłabienie kluczowych instytucji (NBP, Trybunał Konstytucyjny). Decyzja S&P okazała się dużą niespodzianką dla rynku, gdyż w styczniu ubiegłego roku obniżyła ona nie tylko ocenę wiarygodności kredytowej (z „A minus”), ale i perspektywę ratingu (do negatywnej). Dodatkowo w drugiej połowie listopada na rynek trafiły niepokojące opinie ze strony innych agencji, które wskazywały na zagrożenia dla budżetu wynikające z przyjęcia przez Sejm ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego.

    Pobierz raport
  • 29.12.2016, 15:10

    Raport miesięczny: Grudzień 2016

     

    Niespodziewany wynik wyborów prezydenckich w USA wywołał spadki na rynkach wschodzących, w tym i na GPW. Na wartości traciły nie tylko krajowe akcje, ale również i obligacje; znaczące osłabienie zanotował polski złoty. Dane z rodzimej gospodarki potwierdziły spowolnienie dynamiki PKB i nie napawają póki co optymizmem na najbliższe kwartały.

    Listopad okazał się słabym okresem dla głównych indeksów warszawskiego parkietu. Najważniejszym wydarzeniem miesiąca były wybory prezydenckie w USA, z których ku ogólnemu zaskoczeniu zwycięsko wyszedł Donald Trump. Negatywna reakcja na rynkach rozwiniętych była znacznie krótsza niż w przypadku Brexitu, jednak rynki wschodzące znajdowały się pod presją podaży, a wskaźnik MSCI EM stracił w tym czasie -4,7%. Na tym tle giełda przy Książęcej wypadła całkiem nieźle, jednak w skali miesiąca spadek indeksu szerokiego rynku, WIG, przekroczył -1,1%. Nieco mniejszą zniżkę zanotował WIG20 (-0,9%)- w gronie blue chips zdecydowanie wyróżniał się KGHM. Rosnące od wyborów w USA ceny metali przemysłowych wsparły notowania miedziowego koncernu- akcje KGHM wzrosły o niemal 23%. Umocnienie franka szwajcarskiego przy braku rozwiązania kwestii walutowych kredytów hipotecznych negatywnie wpłynęły natomiast na notowania banków. Słabo wypadły także spółki z branży energetycznej. Indeksy sektorowe obejmujące walory instytucji finansowych oraz koncernów energetycznych straciły ponad -5,5%.

    Pobierz raport
  • 29.11.2016, 13:43

    Raport miesięczny: Listopad 2016

    W centrum uwagi inwestorów w październiku znajdowały się spółki o dużej kapitalizacji, szczególnie z sektora paliwowego. Ceny krajowych obligacji spadały w ślad za zniżkującymi cenami długu na rynkach bazowych. Złoty wyraźnie osłabił się w relacji do dolara.

    Blue chips w natarciu. Po fatalnym wrześniu krajowe blue chips w imponującym stylu wróciły w październiku do łask inwestorów. Indeks WIG20 wzrósł o +6,2% i z nawiązką odrobił straty sprzed miesiąca, znajdując się jednocześnie w gronie najsilniej rosnących wskaźników europejskich parkietów. Duża w tym zasługa spółek paliwowych, PKN Orlen i Lotosu, które zyskały ponad +19%. Oba koncerny zaprezentowały wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki finansowe. Na ich poziom spory wpływ miało wprowadzenie tzw. „pakietu paliwowego”, który ma na celu ograniczenie szarej strefy. Istotne wzrosty zaliczyły także spółki z branży energetycznej, spośród których najlepiej wypadła Enea zwyżkując o ponad +18%. Sektorowy indeks WIG-Energia wzrósł w ubiegłym miesiącu o blisko +4%. Poprawa notowań koncernów energetycznych stanowi dużą niespodziankę, ale powodów lepszego zachowania przedstawicieli sektora należy upatrywać w rosnących cenach surowców. Utrzymująca się dobra koniunktura na rynku węgla koksowego i energetycznego korzystnie wpłynęła na kursy JSW i Bogdanki, które zyskały (odpowiednio) ponad +37% i 22%. Przyjęcie nowej polityki dywidendowej wsparło notowania PZU, jednak liderem zwyżek spośród największych spółek okazało się LPP. Odzieżowa spółka pochwaliła się wzrostem wolumenu miesięcznej sprzedaży, jednak rynkowi najbardziej spodobało się zwiększenie uzyskiwanej marży.
    Pobierz raport
  • 20.10.2016, 11:50

    Raport miesięczny: Październik 2016

    Sierpniowy wzrost produkcji przemysłowej pozwala na nieco większy optymizm, jednak studzi go dalsza słabość w inwestycjach. Materializacja ryzyka politycznego przesądziła o spadku indeksu największych spółek, natomiast mid- i small-capy nadal są w dobrej kondycji.

    Spółki o mniejszej i średniej kapitalizacji kontynuowały wzrosty zapoczątkowane w pierwszej połowie lipca. Jednakże widoczne było wyhamowanie zwyżek ze względu na ochłodzenie na rynkach globalnych oraz realizację zysków po ponad dwumiesięcznym letnim rajdzie. „Zadyszkę” złapali niedawni liderzy, aczkolwiek skala wakacyjnych wzrostów była na tyle solidna, że obecnie w wielu przypadkach można mówić o przekroczeniu aktualnych wycen analityków. Indeks średnich spółek mWIG40 zyskał +2,2%, natomiast sWIG80 wzrósł o +1,1%. W kręgu zainteresowania inwestorów znajdowały się szczególnie mniejsze spółki, które do tej pory w małym stopniu skorzystały na poprawie koniunktury. W ujęciu sektorowym zwyżki notowali deweloperzy oraz spółki z branży budowlanej.
    Znacznie gorzej wypadły rodzime blue chips, a największą przecenę zanotowały spółki pozostające pod kontrolą Skarbu Państwa. Popłoch wśród inwestorów wywołała zapowiedź podniesienia wartości nominalnej akcji o 50 mld PLN w okresie 5 lat, co wiązałoby się z koniecznością zapłaty blisko 10 mld PLN podatku. Na „pierwszy ogień” miałyby pójść spółki z sektora energii- subindeks WIG-Energetyka spadł we wrześniu o blisko -9%. Sporą zniżkę zaliczyło także PGNiG (-5,3%), a wśród najmocniej tracących znalazł się ponadto Alior Bank (-12,9%), który złożył wiążącą ofertę na zakup działalności bankowej Raiffeisen Bank Polska. Potencjalna akwizycja wymagałaby pozyskania nowego kapitału, najprawdopodobniej w drodze emisji akcji. Indeks WIG20 spadł o -4,7%, ale biorąc pod uwagę „odcięcie” dywidendy z akcji PZU, miesięczna strata jest nieco mniejsza (-3,8%).
    Pobierz raport
Raporty dzienne
  • 21.11.2017, 10:14

    Raport dzienny: Kontynuacja dobrych nastrojów przy Książęcej

     

    Świat
    Nowy tydzień rozpoczął się od umiarkowanych wzrostów na głównych parkietach Starego Kontynentu oraz w USA. Po neutralnym starcie handlu w Europie obóz popytowy zaczął stopniowo budować przewagę. Przy braku istotnych publikacji makroekonomicznych główne indeksy powoli zyskiwały na wartości. Fiasko rozmów o koalicyjnym rządzie w Niemczech nie popsuło nastrojów inwestorom, którzy rozpoczęli tydzień rynkowych zmagań od niewielkich zwyżek. W USA aktywność inwestorów była ograniczony, gdyż w bieżącym tygodniu nie ma sesji w czwartek (Święto Dziękczynienia), zaś sesja piątkowa będzie skrócona. Po spokojnej sesji główne indeksy amerykańskie finiszowały nieco powyżej kursów odniesienia z piątku. Janet Yellen poinformowała, iż zrezygnuje z zasiadania w zarządzie Rezerwy Federalnej po wygaśnięciu w lutym jej kadencji jako szefowej FED, mimo że jej mandat jako członka zarządu wygasa w 2024 roku. Taka decyzja zwiększa liczbę stanowisk, jaka może być obsadzona przez administrację Białego Domu. Kurs eurodolara wahał się w ciągu dnia pomiędzy pułapem 1,172 a 1,181, finiszując blisko poziomu 1,173, co oznaczało umocnienia dolara względem euro.
    Giełda
    Początek tygodnia przy Książęcej przyniósł kontynuację dobrych nastrojów, jakie obserwowaliśmy w piątek. Choć początek sesji nie wskazywał na to, by handel miał toczyć się pod dyktando strony popytowej, to jednak już po godzinie wskaźnik największych spółek znalazł się po zielonej stronie rynku. W sukurs naszej giełdzie przyszły odrabiające poranne straty indeksy czołowych europejskich parkietów, a po południu, gdy rynek zaczął łapać zadyszkę, dodatkowym wsparciem okazały się bardzo dobre dane z krajowej gospodarki. Zarówno odczyty dotyczące sprzedaży detalicznej, jak i produkcji przemysłowej były lepsze od oczekiwań analityków i świadczą o poprawiającej się koniunkturze gospodarczej. W efekcie na zamknięciu notowań WIG20 zyskiwał +1%, a podobny wzrost zaliczył mWIG40. Obroty były nieco mniejsze niż w piątek i wyniosły 780 mln PLN, z czego 568 mln PLN przypada na handel walorami rodzimych blue chips. W pierwszej linii najlepiej prezentowały się koncerny energetyczne (Energa, PGE, Tauron), których sektorowy subindeks WIG-Energia wzrósł o +2,4%. Kolejny dzień straty odrabiało PGNiG (+3,4%), a tylko nieznacznie mniejsze zwyżki osiągnęły CCC i JSW. Pozytywny wkład wniosły również banki, z grona których zdecydowanie wyróżniały się mBank (+4,1%) i Alior (+2,8%). W znacznie gorszych humorach kończyli za to dzień udziałowcy Eurocashu - akcje hurtownika straciły wczoraj -3,8% przy stosunkowo wysokich obrotach. Wśród mid-caps na pierwszy plan wysunęły się CI Games i Budimex, a solidne, ponad +2-proc. zwyżki, notowały m. in. Grupa Azoty, GPW, GetinNoble Bank, Kęty oraz PKP Cargo. Z grona "maluchów" imponujący wzrost (przeszło +24%) zaliczył Braster, niwelując w ten sposób straty poniesione od początku listopada. Powody do zadowolenia mieli także posiadacze walorów ZE PAK oraz 11Bit Studios.
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że w październiku sprzedaż detaliczna wzrosła o +8% rdr, zaś produkcja przemysłowa zwiększyła się o +12,3% rdr. Ceny produkcji sprzedanej przemysłu zwiększyły się o +3% rdr. Dochodowości krajowych obligacji wzrosły wczoraj o +2,3 pb. na całej długości krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Fiasko rozmów koalicyjnych w Niemczech wpłynęło na osłabienie euro, na czym skorzystał również złoty. Po południu notowania pary EUR/PLN obniżyły się do poziomu 4,23. Złoty nieznacznie umocnił się także względem franka, z kolei w relacji do dolara i funta PLN zyskiwał.
    Pobierz raport
  • 20.11.2017, 11:00

    Raport dzienny: Solidne wzrosty na GPW na koniec tygodnia

     

    Świat
    Piątkowa sesja zakończyła się przewagą spadków na głównych parkietach europejskich oraz podobnymi rozstrzygnięciami w USA. Na Starym Kontynencie po niezłym starcie kluczowym indeksom brakowało nieco paliwa do dalszych wzrostów. Zbliżający się początek handlu na rynku amerykańskim wyzwolił w Europie przewagę obozu podażowego, która utrzymała się już do końca notowań. Europejski Stoxx 600 zamknął ostatnia sesje tygodnia spadkiem o -0,3%. W USA już od startu widoczna była bardzo ograniczona zmienność. S&P500 oscylował w wąskim kilkupunktowym korytarzu, położonym nieznacznie poniżej kursu odniesienia. Dobrze na tle szerokiego rynku zachowywały się m.in. spółki telekomunikacyjne oraz paliwowe, za sprawą rosnącej ceny surowca. Ostatecznie S&P500 stracił -0,3%, co przesądziło o symbolicznym spadkowym wyniku w ujęciu całego tygodnia (-0,1%). Za oceanem pozytywnie wyróżniał się brazylijski indeks Bovespa, rosnący o +1,3%. Na rynku walutowym eurodolar oscylował wokół pułapu 1,18.
    Giełda
    Warszawska giełda znalazła się w piątek w gronie najlepszych rynków Starego Kontynentu. Podczas gdy indeksy czołowych europejskich parkietów "falowały" notując umiarkowane wzrosty i spadki, wskaźniki krajowej giełdy przez cały dzień w komplecie utrzymywały się powyżej poziomów czwartkowego zamknięcia. Lekkie zwyżki, jakie notowane były na otwarciu handlu, systematycznie powiększały się w kolejnych godzinach. Przewaga obozu byków ani przez moment nie podlegała dyskusji, a na finiszu sesji kupujący jeszcze podkręcili tempo i w rezultacie WIG20 zakończył dzień wzrostem o +1,4%. Niewiele mniej zyskały wskaźniki spółek o mniejszej i średniej kapitalizacji, które "poszły w górę" odpowiednio o +1% (mWIG40) i +1,2% (sWIG80). Pewien niedosyt stanowi jedynie wysokość wygenerowanych obrotów, które w segmencie blue chips przekroczyły 569 mln PLN, a na całym rynku sięgnęły 806 mln PLN. Liderami zwyżek w pierwszej linii były koncerny paliwowe - akcje PKN Orlen zyskały +4%, zaś kapitalizacja Lotosu zwiększyła się o +3%. Dobrze radziły sobie również instytucje finansowe, z grona których najokazalsze wzrosty (niespełna +2%) zaliczyły PKO BP i BZ WBK. Straty odrabiały też PGNiG, KGHM oraz firmy z branży energetycznej (Energa, Tauron), natomiast o sporym rozczarowaniu mogą mówić posiadacze walorów JSW. Wyniki kwartalne zaprezentowane przez węglową spółkę były wyraźnie gorsze od oczekiwań, nic więc dziwnego, że krótko po rozpoczęciu handlu akcje JSW traciły już przeszło -9%. W ciągu dnia znaleźli się chętni na przecenione papiery i na zamknięciu spadek wynosił już "tylko" -2,7%. W gronie "średniaków" najmocniej wzrosła wycena Trakcji (+6,6%), ale spore powody do zadowolenia mieli także udziałowcy Pfleiderera, Amrestu i Comarchu, które zwyżkowały o ponad +3%. Wśród small-caps "bezkonkurencyjny" pod tym względem okazał się Alumetal (+9,4%), ale humory dopisywały również akcjonariuszom Elementalu (+5,3%), który solidnie zwyżkował już drugi dzień z rzędu. Uwagę zwracała aktywność w handlu walorami obu spółek (blisko 1/3 całego wolumenu w tym obszarze rynku).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że w październiku przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło rdr o +7,4%, zaś zatrudnienie zwiększyło się w tym okresie o +4,4% rdr. Dane nie zmieniły wiele w obrazie rynku - rentowności krajowych obligacji skarbowych nieznacznie rosły na środku i długim końcu krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Lekko umocnił się za to złoty, który najwięcej zyskał w relacji do dolara i euro. Przed południem rodzima waluta osłabiała się natomiast względem funta, jednak później sytuacja się odwróciła i ostatecznie PLN umocnił się o ok. 1 grosz.
    Pobierz raport
  • 17.11.2017, 10:38

    Raport dzienny: Mocna przecena walorów koncernów paliwowych

     

    Świat
    Czwartkowa sesja przyniosła w Europie i za oceanem pozytywną zmianę sentymentu. Na Starym Kontynencie już od początku notowań zagościły wzrosty, których skala powiększyła się jeszcze w pierwszych godzinach sesji. Kolejne godziny w obliczu braku istotnych impulsów upłynęły pod znakiem skromnej zmienności, co w finalnym rozrachunku przełożyło się na dominację koloru zielonego w europejskich posesyjnych statystykach. Europejski Stoxx 600 zyskał w czwartek +0,8%, wspierany m.in. solidną postawą spółek z sektora budowlanego. W USA od początku notowań widoczna była lekka przewaga kupujących. Dobry sentyment wsparły lepsze od oczekiwanych dane dotyczące produkcji przemysłowej oraz rynku nieruchomości. Izba Reprezentantów w czwartek przyjęła ustawę o szerokiej reformie systemu podatkowego, której dalsze losy będą teraz rozstrzygać się w Senacie. W ogólnie sprzyjającym klimacie inwestorzy wykazywali chęć do zakupów akcji i pomimo lekkiej zadyszki w końcówce sesji główne indeksy odnotowały solidne wzrosty w ujęciu dziennym. Za oceanem wyraźne zwyżki odnotowały argentyński Merval (+3,6%) oraz brazylijski indeks Bovespa (+2,4%). Dolar nie zmienił wartości względem euro oraz nieznacznie umocnił się względem japońskiego jena.
    Giełda
    Wzrost apetytu na ryzykowne aktywa widoczny na głównych światowych parkietach zachęcił także inwestorów operujących na warszawskiej giełdzie do śmielszych zakupów. W rezultacie dzięki poprawie sentymentu na najważniejszych rynkach wskaźnik największych spółek zyskiwał przez większą część czwartkowej sesji. Jednak im bliżej było końcowego gongu, tym gorszą formę prezentowały krajowe blue chips. Na zamknięciu WIG20 stracił ostatecznie -0,3%, spychany w dół przez silnie zniżkujące akcje koncernów paliwowych. Kapitalizacja PKN Orlen zmniejszyła się o -5%, Lotosu o -4,6%, a sektorowy subindeks WIG-Paliwa spadł o -4,4%. Słabo prezentowały się również notowania PGNiG i KGHM, a końcowy wynik flagowego indeksu byłby znacznie gorszy, gdyby nie dobra postawa instytucji finansowych. O niespełna +4% zwyżkowały walory BZ WBK, a o połowę mniejszy wzrost zanotował mBank. Powody do zadowolenia mieli także udziałowcy Pekao SA i PKO BP, solidnie na wartości zyskały również papiery narodowego ubezpieczyciela (PZU +2,5%). Obroty w tym segmencie rynku zwiększyły się do 836 mln PLN, zaś na całym rynku wyniosły blisko 1,05 mld PLN. Solidarnie, o +0,5-proc. zwyżkowały wczoraj indeksy spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji. W gronie "średniaków" najlepiej radziły sobie Kernel, Budimex i Neuka, a na przeciwnym biegunie znalazł się tym razem GetinNoble Bank (-2,6%). Przed sesją Bank opublikował wyniki kwartalne - choć strata netto była zgodna z rynkowym konsensusem, to raport nie spotkał się z pozytywnym przyjęciem przez rynek. Wśród small-caps liderem zwyżek był Elemental Holding (+11%), a silnie rosły również akcje firm, których rezultaty finansowe za trzeci kwartał okazały się lepsze od oczekiwań (Monnari, Rainbow Tours, Selvita, Vistula).
    Obligacje/Makro
    Gołębie komentarze członków RPP stanowią wsparcie dla krajowych obligacji. Wczoraj w tym duchu wypowiedział się J. Kropiwnicki, który ocenił, że RPP jeszcze przez rok nie powinna podwyższać stóp procentowych, gdyż mogłoby to zahamować inwestycje i konsumpcję. Rentowności obligacji rządowych lekko obniżyły się w czwartek na całej długości krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Niewielka korekta ostatniego osłabienia dolara sprawiła, że złoty lekko tracił wczoraj w stosunku do amerykańskiej waluty, umacniał się za to względem euro i franka. PLN początkowo zyskiwał także wobec funta, jednak zaczął tracić i ostatecznie nieznacznie się osłabił.
    Pobierz raport
  • 16.11.2017, 10:38

    Raport dzienny: Silny spadek indeksu WIG20

     

    Świat
    Środa przyniosła kontynuację spadków na giełdach Starego Kontynentu oraz w USA. Po słabszym początku notowań w Europie swoją dominację zaczął powiększać obóz podażowy. W godzinach popołudniowych sytuacja się ustabilizowała i na rynku osiągnięto równowagę pomiędzy podażą i popytem. W obliczu braku istotnych publikacji danych makroekonomicznych wydawało się, iż niewiele się wydarzy do końca sesji, jednakże niższe poziomy cenowe zachęciły kupujących w końcówce, co przełożyło się na ograniczenie dziennych strat. W USA po słabym starcie sesji S&P500 dość szybko zaczął odrabiać straty, ograniczając je do kilku punktów względem kursu odniesienia. Niepewność wokół krystalizującego się kształtu reformy podatkowej oraz chęć realizacji zysków przez część inwestorów nie pozwoliła jednak na dalsze wzrosty i w ostatecznym rozrachunku wszystkie główne indeksy w USA odnotowały spadki rzędu ‑0,5%. Za oceanem najlepszym indeksem był argentyński Merval (+2,7%), który odrobił większość strat z poprzedniej sesji. Na rynku walutowym środa przyniosła umocnienie dolara względem euro.
    Giełda
    Wczorajsza sesja na GPW przebiegała pod znakiem wyraźnej przewagi strony podażowej. WIG20 już na otwarciu notował niewielką zniżkę, a w kolejnych godzinach spadki sukcesywnie przybierały na sile. W efekcie wskaźnik największych spółek zakończył dzień przeceną o -1,8%. Słabsze nastroje utrzymywały się także na głównych europejskich parkietach, lecz w końcowej fazie handlu indeksy znacząco ograniczyły skalę strat. WIG20 nie zareagował jednak na ten ruch, a podobnie prezentowała się sytuacja na także innych rynkach naszego regionu. Liderem spadków był w środę KGHM (-5,8%), który opublikował wyniki finansowe za 3. kwartał. Choć były one zbliżone do oczekiwań analityków, to inwestorzy zwrócili uwagę na mniejsze wolumeny produkcji i sprzedaży. Uwzględniając informacje o niedawnej awarii w Hucie Głogów, odżyły dodatkowo obawy o rezultaty w bieżącym okresie. Nic więc zatem dziwnego, że gracze pozbywali się walorów lubińskiej spółki, a zniżce kursu towarzyszyły wysokie obroty, które sięgnęły 234 mln PLN. Solidnie taniały również akcje koncernów paliwowych (PKN Orlen - 4%, Lotos -3,1%), mocna przecena dotknęła też JSW (-3,7%). Słabszą sesję zaliczyły banki, które w ostatnich tygodniach niejednokrotnie przesądzały o dodatnim wyniku sesji. Na zielono "świeciły" za to notowania PZU i Eurocashu, który odrabiał straty poniesione w pierwszej połowie tygodnia. Obroty w segmencie blue chips przekroczyły 702 mln PLN, a na całym rynku wyniosły 976 mln PLN. "Pod kreską" zakończyły dzień wskaźniki spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji - mWIG40 stracił -0,7%, zaś sWIG80 zniżkował o -0,4%. W gronie "średniaków" najlepiej wypadło GTC (+4,7%), z kolei silnie na wartości traciły Apator, Budimex i Amica. Wśród small-caps na pierwszy plan wysunęły się zwyżkujące o +7,3% Livechat Software i Selvita.
    Obligacje/Makro
    Rentowności krajowych papierów skarbowych spadły wczoraj na całej długości krzywej, a największe zmiany notowały obligacje 5-letnie i 10-letnie (2-3 pb.). Podobna tendencja widoczna była na rynkach bazowych, jednakże zmiany cen rodzimego długu były mniejsze.
    Waluty                                                                                                                                           
    Wzrost kursu eurodolara sprawił, że złoty umacniał się w środę w relacji do najważniejszych walut. PLN najwięcej zyskiwał względem dolara oraz funta, lecz po południu sytuacja się odwróciła i złoty niemal w całości "oddał" wypracowane wcześniej zyski. Euro i frank były nawet wyceniane wyżej niż we wtorek.
    Pobierz raport
  • 15.11.2017, 10:23

    Raport dzienny: Bardzo dobre odczyty dynamiki wzrostu PKB europejskich gospodarek

     

    Świat
    Wtorkowa sesja przyniosła kontynuację spadków głównych indeksów europejskich oraz niewielkie spadki za oceanem. Na Starym Kontynencie początek notowań sygnalizował przewagę obozu popytowego, jednakże po godzinie handlu stopniową dominację zaczęli wykazywać sprzedający. Na obraz szerokiego rynku wyraźnie wpływała w Europie przecena spółek surowcowych oraz paliwowych. Po lekkim odreagowaniu w końcówce sesji indeks Stoxx 600 zakończył dzień spadkiem o -0,6%. W USA, gdzie cały czas w centrum zainteresowania inwestorów znajduje się proces przygotowywania reformy podatkowej, początek notowań wypadł dosyć słabo, gdyż S&P500 dość szybko zszedł poniżej pułapu 2.570 pkt. Spadające notowania ropy, która korygowała ostatnie zwyżki, przekładał się negatywnie na wyceny akcji spółek paliwowych. Po lekkim odbiciu sytuacja w USA się ustabilizowała i do końca sesji S&P500 przebywał w wąskim korytarzu wahań i ostatecznie zakończył dzień spadkiem o -0,2%. Za oceanem wyraźnie spadały we wtorek indeksy w Brazylii i Argentynie – Bovespa stracił -2,3%, zaś Merval spadł o -4,1%. Euro znacząco umocniło się względem dolara – pod koniec dnia kurs eurodolara był już bliski 1,18.
    Giełda
    Początek wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie wskazywał, że po spadkach z drugiej połowy ubiegłego tygodnia, na krajowym rynku mogą zagościć nieco lepsze nastroje. Wsparcie dla takiego scenariusza stanowiła publikacja lepszych od oczekiwań danych dotyczących tempa wzrostu gospodarczego w ostatnim kwartale oraz dodatnie otwarcie na czołowych europejskich parkietach. Wraz z upływem czasu sentyment ulegał jednak pogorszeniu, a zniżki po starcie handlu za Oceanem sprawiły, że wskaźnik największych spółek, który przed południem zyskiwał już +0,8%, zbliżył się do poziomów z poniedziałkowego zamknięcia. Na finiszu sesji do głosu ponownie doszli kupujący i ostatecznie WIG20 zakończył dzień wzrostem o +0,4%. Liderem zwyżek były PKN Orlen i CCC, których walory "poszły w górę" o przeszło +2%. Wcześniejsze straty odrabiało PGE (+1%), dobrze radziły sobie również akcje PKO BP, które dzięki wzrostowi o +0,7% sforsowały poziom 40 PLN. Na przeciwnym biegunie znalazł się KGHM (-2,4%) - papiery miedziowego koncernu traciły na wartości ze względu na wyraźne spadki cen metali na rynkach towarowych. Powodów do zadowolenia nie mieli także udziałowcy Cyfrowego Polsatu oraz Energi, których kapitalizacja zmniejszyła się o ponad -1,5%. Obroty w tym segmencie rynku wyniosły 648 mln PLN, w czym największy udział miał Eurocash. Akcje hurtownika taniały już o blisko -10%, jednakże znacząca przecena zachęciła inwestorów do kupna walorów i w rezultacie handel zakończył się tylko nieznaczną zniżką. Jeszcze większy wolumen został wygenerowany na CD Projekcie - kurs akcji producenta gier spadł wczoraj o -6,4%, lecz w ciągu dnia spadek był dwukrotnie większy. Wśród mid-caps negatywnie wyróżniły się też Polimex MS, GTC i Amrest, a indeks mWIG40 zniżkował o -0,6%. Wzrost o +0,4% zanotował za to sWIG80. W gronie "maluchów" najlepiej zaprezentowały się MCI (+7,6%), co jest wynikiem ogłoszenia oferty zakupu walorów spółki przez głównego akcjonariusza, oraz Wirtualna Polska (+5%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że wg wstępnych wyliczeń PKB Polski wzrósł w 3. kwartale o +4,7% rdr i +1,1% kdk. Jednocześnie Urząd zweryfikował w górę (o +0,1 pp) dane dotyczące wzrostu gospodarczego osiągniętego w 1. i 2. kwartale 2017 r. Natomiast NBP podał, że inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) wyniosła w październiku +0,8% rdr. We wtorek rosły rentowności krajowych 5-latek i 10-latek, podczas gdy dochodowości obligacji 2-letnich nie zmieniły się.
    Waluty                                                                                                                                           
    Silny wzrost kursu eurodolara zaowocował wyraźnym umocnieniem złotego w relacji do amerykańskiej waluty oraz osłabieniem w stosunku do euro. Po południu kurs pary USD/PLN spadł do poziomu 3,61, natomiast za euro trzeba było zapłacić 1 grosz więcej niż dzień wcześniej. Złoty zyskiwał wczoraj względem franka i funta.
    Pobierz raport
  • 14.11.2017, 10:22

    Raport dzienny: Spadkowy początek tygodnia na europejskich parkietach

     

    Świat
    Poniedziałek przyniósł przewagę spadków na Starym Kontynencie, zaś w USA główne indeksy solidarnie odnotowały minimalny wzrost. Handel w Europie rozpoczął się od neutralnych poziomów, ale już od początku sesji widoczna była narastająca stopniowo przewaga obozu podażowego. W obliczu braku istotnych impulsów, w tym publikacji danych makroekonomicznych, nastroje inwestorów pogarszały się aż do momentu startu sesji za oceanem. Indeksy europejskie po odnotowaniu śródsesyjnych minimów zaczęły stopniowo odrabiać straty, dzięki czemu finalne spadki w poniedziałkowych statystykach zostały ograniczone. W USA, gdzie inwestorzy w końcówce sezonu wyników kwartalnych koncentrują już uwagę na innych czynnikach, notowania rozpoczęły się od spadków S&P500, które jednak zostały szybko zniwelowane jeszcze przed końcem handlu w Europie. Kolejne godziny przyniosły marginalną zmienność i ostatecznie główne indeksy amerykańskie zakończyły pierwszą sesję tygodnia solidarną zwyżką o +0,1%. Za oceanem korektę wcześniejszych wzrostów kontynuował argentyński Merval, zniżkując o -1,4%. Dolar utrzymał w poniedziałek status quo względem euro i nieznacznie umocnił się do jena.
    Giełda
    Nowy tydzień na warszawskim parkiecie rozpoczął się od dalszej przeceny spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji oraz nieznacznej zniżki wskaźnika blue chips. Po piątkowych spadkach WIG20 lekko zyskiwał w pierwszej godzinie handlu, jednak pogorszenie nastrojów na parkietach zachodniej Europy spowodowało, że kolejne godziny upłynęły po znakiem przewagi sprzedających. W ostatniej fazie sesji sytuacja się odwróciła i nieco lepszy sentyment, jaki pojawił się na rynkach po starcie handlu na Wall Street, sprawił, że indeks największych spółek w całości odrobił straty. Na końcowym fixingu więcej do powiedzenia ponownie miała strona podażowa i ostatecznie WIG20 spadł o -0,1%. Wartość obrotu walorami spółek z pierwszej linii przekroczyła 614 mln PLN, w czym największy udział miały PKO BP i Eurocash. Akcje Banku wzrosły w poniedziałek o +2,6%, a inwestorzy ciepło przyjęli lepsze od oczekiwanych wyniki kwartalne. Dobra postawa PKO BP zachęciła graczy do kupna papierów innych przedstawicieli sektora bankowego (Aliora, mBank, Pekao SA), czego efektem jest zwyżka sektorowego indeksu WIG-Banki o +1,6%. Na wartości zyskiwały także spółki z branży wydobywczej (KGHM, JSW), dla których wsparcie stanowiły wzrosty cen surowców. Na "czerwono" świeciły kursy walorów PGNiG i wspomnianego Eurocashu, co jest wynikiem rozczarowujących rezultatów finansowych za 3. kwartał. Słabo radziły sobie również PZU i Lotos, które zanotowały ponad -2-proc. spadki. W gronie mid-caps uwagę zwracała silna przecena CD Projektu (-8,1%), spowodowana pogłoskami o możliwym przesunięciu premiery gry "Cyberpunk". Wyraźnie taniały akcje Polimeksu, Grupy Azoty i Enei, a gorsza postawa również i innych komponentów indeksu mWIG40 przyczyniła się do jego końcowej zniżki o -1,2%. O połowę mniejszy spadek zaliczył sWIG80. Wśród "maluchów" drastyczną przecenę (przeszło -40%) zaliczył XTB - inwestorzy pozbywali się walorów brokera po informacjach o zarzutach ze strony KNF.
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że w październiku ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o +0,5% mdm, zaś w ujęciu rocznym zwiększyły się o +2,1%. Z kolei Wskaźnik Przyszłej Inflacji, który prognozuje z wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych, wyraźnie wzrósł w listopadzie. Początek tygodnia przyniósł zwyżkę rentowności krajowych obligacji na całej długości krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku walutowym złoty osłabiał się wczoraj w stosunku do najważniejszych walut. Najmocniej (ponad 1 grosz) PLN tracił w relacji do euro, natomiast względem dolara i franka notował o połowę mniejsze straty. Złoty wyraźnie zyskiwał za to wobec funta - kurs pary GBP/PLN spadł poniżej poziomu 4,76.
    Pobierz raport
  • 13.11.2017, 10:29

    Raport dzienny: Znacząca przecena akcji Eurocashu

     

    Świat

    Sesja zamykająca tydzień przyniosła przewagę spadków w Europie, choć ich skala była mniejsza niż w czwartek. W USA piątek miał wydźwięk remisowy, podobnie jak cały tydzień, który S&P500 zakończył kosmetycznym spadkiem (-0,2%). Na Starym Kontynencie główne indeksy rozpoczęły dzień blisko kursów odniesienia. Po czwartkowej słabej dla obozu popytowego sesji piątek wyglądał nieco lepiej, gdyż nie było widać presji na kontynuację przeceny z poprzedniego dnia. W obliczu braku istotnych publikacji makroekonomicznych indeksy nie wykazywały większej zmienności, choć końcówka notowań przyniosła niewielką przewagę sprzedających, która przesądziła o ostatecznym kształcie posesyjnych statystyk. Początek sesji za oceanem przyniósł lekkie cofnięcie głównych indeksów, gdyż na nastroje wpływały jeszcze wątpliwości dotyczące przyszłego kształtu reformy podatkowej, które powstały po czwartkowej prezentacji senackich propozycji. Już po zakończeniu sesji w Europie inwestorzy w USA przystąpili śmielej do zakupów, co w efekcie przełożyło się na remisowe statystyki w ujęciu dziennym. Relatywnie najsłabiej za oceanem wypadł argentyński Merval osuwając się o -3,1%, choć warto pamiętać, iż indeks w bieżącym roku wzrósł aż o +60%. Na rynku walutowym euro nieznacznie zyskało względem dolara.

    Giełda

    Główne indeksy warszawskiej giełdy nie zaliczą ubiegłego tygodnia do udanych. Najmocniejszy spadek zanotował wskaźnik spółek o mniejszej kapitalizacji (sWIG80), który choć w piątek stracił "jedynie" -0,3%, to w skali minionych pięciu dni zniżkował o -2,6%. mWIG40 w tym okresie "poszedł w dół" o -0,3%, o czym przesądził słaby wynik na zakończenie tygodnia (-0,9%). Z kolei indeks blue chips spadł w piątek o -0,9%, a w całym tygodniu został przeceniony o -1,5%. Piątkowa sesja upłynęła pod znakiem wyraźnej przewagi strony podażowej, a kupujący, poza krótkim epizodem w pierwszej godzinie handlu, niewiele mieli do powiedzenia. Szczególnie gorzką pigułkę musieli przełknąć udziałowcy Eurocashu, który przed sesją opublikował wyniki kwartalne. Zysk netto okazał się znacząco niższy od oczekiwań, czego rezultatem jest silny spadek kursu akcji hurtownika (-13,7%). Słabo prezentowały się instytucje finansowe, a także koncerny energetyczne, z których największe zniżki notowały Energa (-4,8%) i Tauron (-3,1%). W minorowych nastrojach kończyli dzień posiadacze walorów Orange Polska, BZ WBK oraz PGNiG, natomiast na przeciwnym biegunie znalazły się spółki paliwowe i JSW, której akcje zyskały na wartości przeszło +3%. Obroty w tym segmencie wyniosły niespełna 728 mln PLN, zaś na całym rynku przekroczyły 910 mln PLN. Mniejsza aktywność inwestorów widoczna była w drugiej linii. Pozytywnie wyróżniały się rosnące o ponad +4-proc. walory spółek z branży farmaceutycznej (Neuca, Medicalgorithmics), istotnie zniżkowały za to Enea, Grupa Azoty oraz Kernel. Wśród small-caps drugi dzień z rzędu straty odrabiał Livechat Software (+4,7%), a w zupełnie przeciwnym kierunku "podążały" walory PCC Rokity, co jest rezultatem rozczarowania raportem kwartalnym.

    Obligacje/Makro

    Choć na rynkach bazowych rosły rentowności obligacji skarbowych, to na krajowym rynku długu można było zaobserwować zupełnie odmienną sytuację. Przedpołudniowe spadki cen polskich obligacji w kolejnych godzinach przerodziły się w zwyżki notowań - w efekcie dochodowości rządowych papierów skarbowych obniżyły się na całej długości krzywej.

    Waluty                                                                                                                                           

    Złoty wyraźnie umocnił się w piątek w relacji do dolara, umiarkowanie zyskał też w stosunku do euro i franka. Amerykańska waluta traciła na wartości na rynkach globalnych, co w połączeniu z dobrymi danymi makroekonomicznymi oraz łagodnym nastawieniem RPP stanowiło wsparcie dla PLN. Złoty osłabił się za to względem funta - kurs pary GBP/PLN zbliżył się do poziomu 4,80.

     

    Pobierz raport
  • 10.11.2017, 10:25

    Raport dzienny: Rosną obawy o losy reformy podatkowej w USA

     

    Świat
    Czwartek przyniósł dość wyraźne spadki na giełdach Starego Kontynentu oraz umiarkowaną przecenę w USA. Początek handlu w Europie przebiegał pod znakiem utrzymania status quo, pomimo kilku rozczarowujących raportów kwartalnych dużych spółek. Atmosfera zaczęła się pogarszać w godzinach popołudniowych, gdyż część inwestorów zaczęła intensywniej realizować zyski wypracowane w ostatnich tygodniach. Wyraźne spadki kursów dotknęły spółek z branży technologicznej oraz surowcowej. Finalnie szeroki europejski Stoxx 600 spadł o -1,1%. W USA po spadkowym starcie indeksy zaczęły pogłębiać dzienne minima. Sytuacja odwróciła się drugiej fazie rynkowych zmagań, choć zwyżki wystarczyły jedynie do ograniczenia strat w ujęciu dziennym. Inwestorów rozczarował przedstawiony przez amerykański Senat plan reformy podatkowej, który zakłada m.in. obniżenie podatku CIT, ale dopiero w 2019 roku. S&P500, który w środę ustanowił nowe historyczne maksimum, spadł podczas czwartkowej sesji o -0,4%. Za oceanem sporą część zysku z poprzedniego dnia oddał brazylijski indeks Bovespa, który spadł o -1,9%. Na rynku walutowym dolar osłabił się względem euro oraz jena.
    Giełda
    GPW poddała się wczoraj negatywnym nastrojom dominującym na europejskich parkietach. Przewaga strony podażowej utrzymywała się niemal przez całą sesję, czego efektem jest wyraźny spadek indeksu największych spółek. WIG20 tylko przed południem próbował walczyć o wyjście "nad kreskę", jednak w kolejnych godzinach przewaga sprzedających nie podlegała już dyskusji. Niewielka poprawa na finiszu handlu pozwoliła lekko zminimalizować straty, lecz przecena i tak sięgnęła -1,4%. Obroty były wyższe niż w środę i wyniosły niespełna 680 mln PLN. Najmocniej taniały walory CCC (-6,6%) - obuwnicza spółka opublikowała wstępne wyniki za 3. kwartał i choć były one zdecydowanie lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, to jednak okazały się dla rynku sporym rozczarowaniem. Wyraźnie na wartości traciły akcje instytucji finansowych, które napędzały zwyżki w pierwszych dniach listopada. PKO BP i mBank zniżkowały o przeszło -2%, natomiast kapitalizacja PZU zmniejszyła się o -3,1%. Istotnie przecenione zostały walory JSW, Asseco Poland i LPP, a sytuację ratowały jedynie Pekao SA i PGNiG. W trakcie sesji rosły notowania PKN Orlen, lecz pod koniec dnia kupujący dali za wygraną i ostatecznie akcje paliwowego koncernu straciły -0,5%. Lepiej zaprezentowały się w czwartek firmy o średniej i mniejszej kapitalizacji, choć mWIG40 i sWIG80 solidarnie zniżkowały o niespełna -0,6%. W gronie mid-caps uwagę zwracały wzrosty kursów Benefit Systems (rezultat dobrych wyników za 3. kwartał) oraz Trakcji i Medicalgorithmics, które odrabiały znaczące straty poniesione w ostatnich tygodniach. Po przeciwnej stronie rynku znalazło się Dino Polska    (-3,7%). Wśród "maluchów" pozytywnie wyróżniały się Livechat Software oraz Torpol, z kolei walory Rafako potaniały o -4,5%, co można wiązać z rozpoczęciem notowań praw poboru akcji nowej emisji.
    Obligacje/Makro
    Na przetargu zamiany Ministerstwo Finansów odkupiło obligacje WZ0118, PS0418, PS0718 i OK1018 łącznie za ponad 7,77 mld PLN, a sprzedało obligacje OK0720, WZ1122, PS0123, DS0727 oraz WZ0528 za blisko 8,08 mld PLN. Rentowności krajowych papierów skarbowych nieznacznie wzrosły wczoraj na całej długości krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Czwartek przyniósł lekkie umocnienie złotego względem czołowych walut. PLN najwięcej zyskał w relacji do funta i dolara, który lekko tracił na rynkach globalnych. Złoty nieznacznie umocnił się wobec euro, natomiast kurs pary CHF/PLN po istotnym spadku o poranku, w kolejnych godzinach wzrastał.
    Pobierz raport
  • 09.11.2017, 10:27

    Raport dzienny: RPP podtrzymała łagodne nastawienie w polityce pieniężnej

     

    Świat
    Środowa sesja przyniosła niewielkie zmiany większości głównych indeksów europejskich oraz kolejne nowe rekordy w USA. W obliczu braku istotnych publikacji makroekonomicznych handel w Europie przebiegał spokojnie, bez większych zmian względem wtorku. Choć w godzinach popołudniowej indeksy sięgnęły śródsesyjnych minimów, to dzięki dobrej końcówce handlu notowania sporej części indeksów powróciły w okolice kursów odniesienia. W USA po słabszej pierwszej fazie notowań indeks S&P500 zaczął stopniowo zyskiwać, przekraczając już po zakończeniu notowań w Europie kurs odniesienia. Końcowe godziny nie przyniosły większych emocji, zaś główny amerykański indeks utrzymywał się tuż powyżej kursu wtorkowego zamknięcia. Finalnie dzięki m.in. dobremu zachowaniu spółek z sektora konsumpcyjnego oraz podmiotów z branży nieruchomości wszystkie główne indeksy odnotowały nowe historyczne maksima. Za oceanem pozytywnie wyróżniał się brazylijski indeks Bovespa, który zyskał +2,3%. Na rynku walutowym kurs eurodolara oscylował blisko pułapu 1,16.
    Giełda
    Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się istotnym spadkiem wskaźnika największych spółek. Choć do południa można było mieć nadzieję na kontynuację wzrostowej tendencji widocznej w ostatnich dniach, to w kolejnych godzinach handel toczył się już pod dyktando strony podażowej. W efekcie WIG20 zniżkował o -0,9% przy obrotach przekraczających 625 mln PLN. Uwaga inwestorów koncentrowała się na walorach Pekao SA oraz spółek z branży energetycznej, które przed sesją opublikowały wyniki kwartalne. Pekao zaprezentował lepsze od oczekiwań wyniki finansowe, a dodatkowo pozytywnie zostały odebrane deklaracje zarządu odnośnie przeznaczenia na dywidendę całości tegorocznych i przyszłorocznych zysków. Akcje Banku cieszyły się w środę sporym wzięciem, jednak pogorszenie nastrojów na rynku nie uchroniło ich przez niewielką przeceną. Znacznie słabiej wypadły koncerny energetyczne, których sektorowy subindeks WIG-Energia stracił ponad -4%. Najmocniej, o -5,3%, taniało PGE - choć rezultaty trzeciego kwartału były zgodne z wcześniejszymi szacunkami, to graczom nie spodobała się perspektywa pogorszenia wyników w przyszłym roku oraz odsunięcie w czasie powrotu do wypłaty dywidendy. Poza Tauronem i Energą solidne, przeszło -2-proc. spadki zaliczyły jeszcze Orange Polska, mBank oraz LPP, a jedyną spółką, której akcje zamknęły dzień na plusie było CCC. "Na czerwono" świeciły również notowania firm o średniej i mniejszej kapitalizacji, których indeksy straciły -0,4% (mWIG40) i -1,2% (sWIG80). Wśród mid-caps największą przecenę zaliczyły Medicalgorithmics, Stalprodukt oraz Enea, a powody do zadowolenia mieli udziałowcy Orbisu, Grupy Azoty, Handlowego i CD Projektu. W gronie maluchów w centrum uwagi znalazł się Livechat Software. Jego kapitalizacja, przy relatywnie wysokich obrotach, zmniejszyła się o ponad -20%, a przyczyną tak drastycznego spadku kursu była informacja o udostępnieniu przez Facebooka bezpłatnego narzędzia, które może stanowić poważną konkurencję dla flagowego produktu Spółki.
    Obligacje/Makro
    Zgodnie z oczekiwaniami RPP pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie. Rada oceniła, że w 3. kwartale dynamika PKB powinna być wyższa niż w 2. kwartale, choć odbicie w inwestycjach jest zdaniem Rady "dosyć słabe". W najbliższych latach inflacja ma kształtować się w pobliżu wyznaczonego celu; prezes Glapiński podtrzymał opinię, że do końca 2018 r. stopy powinny pozostać na dotychczasowym poziomie. "Twarde" stanowisko RPP wpłynęło na spadki rentowności krajowych obligacji skarbowych - dochodowości obniżyły się o 3-4 pb. na całej długości krzywej.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty umocnił się wczoraj w relacji do najważniejszych walut, choć po wypowiedziach członków RPP podtrzymujących łagodne nastawienie w kwestii polityki monetarnej, nieznacznie tracił.
    Pobierz raport
  • 08.11.2017, 10:39

    Raport dzienny: WIG20 o krok od pobicia tegorocznych rekordów

     

    Świat
    Wtorkowa sesja na Starym Kontynencie przyniosła przewagę spadków, zaś w USA rozstrzygnięcia nie przyniosły większych zmian w ujęciu dziennym. Notowania w Europie rozpoczęły się z umiarkowanym optymizmem, który jednak słabł z każdą godziną handlu. Środkowa faza sesji przyniosła stabilizację, jednakże końcówka handlu należała już wyraźnie do niedźwiedzi. Finalnie szeroki Stoxx 600 spadł we wtorek o -0,5%. Sesja w USA rozpoczęła się od nieudanej próby ataku na okrągły poziom 2.600 punktów przez S&P500. Kolejne godziny przyniosły jednak dominację obozu podażowego widoczną przez pryzmat kursów głównych indeksów. Niezły finisz pozwolił zachować status quo na S&P500, zaś po symbolicznym wzroście Dow Jones Industrial po raz czwarty z rzędu poprawił historyczny rekord. Na rynku walutowym dolar nieznacznie umocnił się względem wspólnej europejskiej waluty.
    Giełda
    Gorszy sentyment, jaki w tym tygodniu utrzymuje się na zachodnioeuropejskich parkietach, nie zniechęcił inwestorów operujących na warszawskiej giełdzie, która we wtorek była jednym z najlepszych rynków na naszym kontynencie. Indeks WIG20 w trakcie sesji zwyżkował już o +2%, wyrównując jednocześnie tegoroczne maksima, jednakże słaby początek handlu za Oceanem sprawił, że górę zaczęły brać obawy o kontynuację zwyżki. W rezultacie wskaźnik blue chips zakończył dzień wzrostem o +0,8%, przy wyraźnie większych niż w poniedziałek obrotach. W segmencie największych spółek wyniosły one 895 mln PLN, a na całym rynku zbliżyły się do 1,22 mld PLN. Lokomotywami zwyżek był sektor bankowy, reprezentowany przez mBank i BZ WBK - wzrosty kursów akcji obu instytucji przekroczyły +4,6%. "Skromniejsze" zyski osiągnęły PKO BP i Pekao SA, a sektorowy subindeks WIG-Banki wzrósł o +2,4%. Solidne zwyżki osiągnęły także PGNiG, Cyfrowy Polsat, Energa oraz LPP, z kolei w ogonie giełdowej stawki znalazły się PKN Orlen i KGHM, któremu szkodziły spadające ceny miedzi na rynkach towarowych. O +1,4% wzrósł wskaźnik "średniaków" - mWIG40 systematycznie zyskiwał od początku sesji, a motorem napędowym Indeksu były banki (Millennium, Handlowy) oraz Grupa Azoty. Dobre humory dopisywały także posiadaczom walorów Emperii, Benefit Systems i CD Projektu, natomiast udziałowcy Trakcji i Pfleiderera woleliby zapewne jak najszybciej zapomnieć o wczorajszym dniu. Wśród small-caps na wyróżnienie zasługują 11Bit Studios (+5,3%) i Oponeo.Pl (+6,4%, lecz niewielkie obroty), a przecenę kontynuował Braster (-8,1%). Od początku roku akcje Spółki potaniały już o przeszło -63%. Indeks sWIG80 zyskał wczoraj niespełna +0,1%, choć przez ponad połowę sesji notował niewielkie zwyżki.
    Obligacje/Makro
    Ministerstwo Finansów poinformowało, że na czwartkowym przetargu zamiany odkupi obligacje WZ0118, PS0418, PS0718 i OK1018, a sprzeda obligacje OK0720, WZ1122, PS0123, DS0727 oraz WZ0528. Stabilna sytuacja panowała wczoraj na krajowym rynku długu. Rentowności obligacji skarbowych zanotowały jedynie nieznaczne zmiany.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty osłabiał się wczoraj w relacji do najważniejszych walut. Po południu dolar był wyceniany na 3,66 PLN, kurs pary EUR/PLN przekroczył poziom 4,24, a za franka trzeba było zapłacić 3,67 PLN. Złoty tracił także względem funta, jednak później odrobił wcześniejsze straty.
    Pobierz raport
  • 07.11.2017, 10:20

    Raport dzienny: Banki liderem zwyżek na GPW

     

    Świat
    Otwarcie nowego tygodnia nie przyniosło większych zmian w giełdowym krajobrazie na Starym kontynencie, zaś w USA po niewielkich wzrostach główne indeksy ustanowiły nowe rekordy. Dobre dane dotyczące niemieckiego przemysłu w połączeniu z niezłymi odczytami makroekonomicznymi dotyczącymi strefy euro nie przełożyły się jednak na wzmożoną chęć zakupów akcji. Atmosfera na rynkach zaczęła się nieznacznie poprawiać w godzinach popołudniowych, co było widoczne zwłaszcza przez pryzmat rosnących kursów akcji spółek surowcowych oraz technologicznych. Finalnie jednak zmienność w obrębie sesji była ograniczona, a główne indeksy finiszowały w pobliżu kursów odniesienia. W USA od startu notowań zaczęła powoli kształtować się nieznaczna przewaga obozu popytowego. Dobrze radziły sobie spółki sektora paliwowego, wspierane wyraźnym wzrostem kursu ropy naftowej. Finalnie główne indeksy odnotowały niewielkie zwyżki, przy czym relatywnie najwięcej zyskał Nasdaq Composite (+0,3%), pomimo słabości spółek z obszaru telekomunikacji. Na rynku walutowym kurs eurodolara oscylował w pobliżu pułapu 1,16 kończąc dzień nieco powyżej tego poziomu.
    Giełda
    Pierwsza połowa poniedziałkowej sesji przy Książęcej nie zapowiadała zmiany utrzymującego się w ostatnich dniach sentymentu. Na głównych parkietach Starego Kontynentu tydzień rozpoczął się od lekkich spadków, nic więc dziwnego, że również i krajowi inwestorzy nie kwapili się do podejmowania odważniejszych decyzji. Aktywność graczy w tym okresie była niewielka i dopiero po południu pozytywne nastroje dominujące na rynkach naszego regionu zachęciły kupujących. W centrum uwagi inwestorów znalazły się instytucje finansowe, do których w ostatnich godzinach handlu dołączył jeszcze KGHM. Rosnące ceny surowców korzystnie wpłynęły na notowania lubińskiej spółki (+1,8%), na plusie zakończył dzień także Lotos (+0,8%), choć już walory konkurencyjnego PKN Orlenu zniżkowały o -2,1%. O +2,5% "poszedł w górę" kurs akcji PZU, jednak najmocniejsze zwyżki osiągnęły banki. Kapitalizacja BZ WBK i Aliora zwiększyła się o ok. +3%, uwagę zwracała także silna zwyżka notowań PKO BP (+2,7%), które systematycznie zbliżają się do poziomu 40 PLN. Najsłabszy w tym gronie, Pekao SA, zyskał "jedynie" + 1%, natomiast sektorowy WIG-Banki wzrósł o +2%. Na zamknięciu wskaźnik blue chips, WIG20, rósł o +0,8%, znacznie gorzej zaprezentowały się wczoraj spółki o średniej i mniejszej kapitalizacji. mWIG40 zwyżkował o +0,2%, z kolei sWIG80 spadł o -0,6%. Obroty na poniedziałkowej sesji przekroczyły 736 mln PLN, z czego "lwią część" (73%) wypracowały największe firmy. W gronie mid-caps (obok banków) najlepiej wypadły CD Projekt i GTC, zaś na przeciwnym biegunie znalazły się Trakcja oraz spółki z branży farmaceutycznej (Neuca, Medicalgorithmics). W segmencie "maluchów" negatywnie wyróżniały się Torpol, Livechat Software oraz 11Bit Studios, które zanotowały kilkuprocentowe przeceny.
    Obligacje/Makro
    Nowy tydzień na rynku długu przyniósł spadki rentowności krajowych 5-latek i 10-latek. Dochodowości obniżyły się o 2-3 pb., podczas gdy na krótkim końcu krzywej ceny rodzimych obligacji praktycznie nie zmieniły się.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku walutowym złoty lekko osłabił się w stosunku do dolara, który zyskiwał także na rynkach globalnych. PLN umocnił się za to w relacji do euro, natomiast względem franka stracił ponad 1 grosz, choć do południa sytuacja była zgoła inna. Kolejny dzień złoty tracił wobec funta, systematycznie osłabiając się od godzin porannych.
    Pobierz raport
  • 06.11.2017, 11:05

    Raport dzienny: Umocnienie dolara po serii danych makroekonomicznych z USA

     

    Świat
    Piątkowa sesja przyniosła przewagę wzrostów na rynkach europejskich oraz nowe rekordy głównych amerykańskich indeksów giełdowych. Obóz popytowy od neutralnego startu zaczął stopniowo przeważać, wskazując na pozytywny sentyment inwestorów przed południem. W kolejnych godzinach do głosu doszli jednak inwestorzy, którzy postanowili zrealizować część zysków z ostatnich dni. Ostatecznie jednak, przy braku istotnych publikacji makroekonomicznych sesja piątkowa zakończyła się dominacją koloru zielonego w europejskich statystykach, co obrazuje wzrost szerokiego indeksu Stoxx 600 o +0,3%. W USA pierwsze dwie godziny handlu nie przyniosły żadnych zmian w obrazie rynku. W obliczu mieszanych danych z gospodarki amerykańskiej początkowo inwestorzy zachowywali status quo, jednakże kolejna faza sesji przyniosła jednostajny marsz głównych indeksów „w górę”, który doprowadził wszystkie główne benchmarki do nowych historycznych rekordów. Na rynku walutowym publikacja danych z amerykańskiego rynku pracy początkowo przełożyła się na wzrost kursu eurodolara, jednakże w kolejnych godzinach dolar wyraźnie się umocnił względem wspólnej europejskiej waluty.
    Giełda
    Piątkowa sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów. Handel toczył się przy ograniczonej zmienności, a również aktywność inwestorów pozostawiała sporo do życzenia. Rezultatem takiej sytuacji są dosyć niskie obroty, które osiągnęły wartość 706 mln PLN, z czego niespełna 436 mln PLN przypadło na handel walorami największych spółek. Wskaźnik blue chips w pierwszej godzinie notowań nieznacznie zyskiwał, ale kupujący dosyć szybko "spuścili z tonu" i do godziny 15.00 rynek pogrążył się w marazmie. Potem do głosu doszli sprzedający, jednak dzięki mobilizacji strony popytowej na finiszu sesji WIG20 zamknął dzień spadkiem o -0,3%. Podobną zniżkę zaliczył, grupujący firmy o średniej kapitalizacji, mWIG40, a najlepiej zaprezentowały się w piątek "maluchy", których indeks zanotował jedynie kosmetyczny spadek. W pierwszej linii najlepiej wypadły zyskujące przez cały dzień akcje Orange Polska i Pekao SA, dobrze radziły sobie również Alior Bank oraz PKO BP. Spadkom przewodziły zniżkujące o ponad -2-proc. Tauron, mBank i JSW, a powodów do zadowolenia nie mieli także udziałowcy PZU. W gronie mid-caps uwagę zwracał imponujący wzrost kursu walorów Polimeksu (+12,5%), a znaczące zwyżki (przeszło +3%) osiągnęły jeszcze Emperia i Trakcja. Wśród mniejszych spółek pozytywnie wyróżniały się akcje dystrybutorów sprzętu elektronicznego (Asbis, ABC Data), wzięciem cieszyły się też walory Atalu (+3,6% i ponad 6,5 mln PLN obrotów).
    Obligacje/Makro
    W listopadzie Ministerstwo Finansów planuje przeprowadzenie jednego przetargu zamiany oraz jednego przetargu sprzedaży obligacji, na którym zostaną zaoferowane papiery o wartości 4-8 mld PLN. Choć rentowności krajowych obligacji rosły w piątek na środku i długim końcu krzywej, to ich wartości praktycznie nie zmieniły się w stosunku do notowanych w czwartek.
    Waluty                                                                                                                                           
    Umocnienie dolara po serii danych z USA negatywnie wpłynęło na wyceny walut rynków wschodzących. Także złoty wyraźnie osłabił się w piątek względem amerykańskiej waluty, a nieco mniejsze straty zanotował w relacji do euro i franka. Znacząco wzrósł również kurs pary GBP/PLN, korygując częściowo spadek wywołany czwartkową decyzją Banku Anglii.
    Pobierz raport
  • 31.10.2017, 10:19

    Raport dzienny: Kontynuacja wzrostów przy Książęcej

     

    Świat
    Otwarcie nowego tygodnia przyniosło przewagę wzrostów na giełdach europejskich oraz lekkie spadki w USA. Na Starym Kontynencie notowania od początku przebiegały w spokojnej atmosferze przy lekkiej przewadze obozu popytowego. Na tle rynku wyróżniała się pozytywnie giełda hiszpańska, której indeks od startu dynamicznie odrabiał piątkowe spadki. Przy mocnym wsparciu sektora bankowego IBEX35 (+2,4%) okazał się tym razem liderem europejskich statystyk, z nawiązką odrabiając piątkową przecenę. Finalnie szeroki europejski Stoxx 600 zyskał w poniedziałek +0,1%. W USA początek sesji wypadł dość neutralnie, jednakże równolegle do końcówki handlu w Europie przewagę za oceanem zaczął zyskiwać obóz podażowy. Finalnie, przy słabej postawie przedstawicieli sektora telekomunikacyjnego oraz spółek związanych z branżą ochrony zdrowia indeks S&P500 spadł o -0,3%. Na rynku walutowym euro odrobiło część ostatnich strat do dolara – kurs eurodolara kończył dzień blisko pułapu 1,165.
    Giełda
    Poniedziałek na warszawskiej giełdzie przyniósł kontynuację zwyżek obserwowanych w drugiej połowie ubiegłego tygodnia. Pozytywne nastroje dominowały także na innych rynkach naszego regionu, podczas gdy na czołowych parkietach Starego Kontynentu (poza Hiszpanią) sentyment był nieco słabszy. Na GPW najlepiej prezentowały się największe spółki, których wskaźnik zyskał +1,2%. WIG20 podobnie jak w piątek systematycznie zwyżkował od początku handlu, a pewien niedosyt mogą stanowić istotnie niższe od wygenerowanych w piątek obroty. Motorem napędowym wczorajszych wzrostów był sektor bankowy, z którego na czoło wysunęło się PKO BP. Walory Banku po zwyżce o +4,2% przy najwyższych na rynku obrotach, znalazły się na najwyższym od przeszło trzech lat poziomie. Niewiele mniejsze wzrosty zaliczyły BZ WBK, Alior i mBank, a sektorowy subindeks WIG-Banki zyskał +2,7%. Spośród blue chips pozytywnie wyróżniły się także koncerny paliwowe (PKN Orlen, Lotos) oraz KGHM, natomiast po "czerwonej stronie" znalazły się Cyfrowy Polsat oraz Orange Polska (odpowiednio -3% i -2,7%). Na plusie zakończyły sesję także indeksy firm o średniej i mniejszej kapitalizacji - mWIG40 zyskał +0,6%, natomiast sWIG80 "poszedł w górę" o +0,4%. W gronie mid-caps, obok wyraźnie zyskujących na wartości akcji banków, uwagę zwracała zwyżka notowań Bogdanki (+4,4%). O ponad +3-proc. wzrosły kursy akcji Pfleiderera, Apatora i CI Games, zaś w podobnej skali przeceniony został budowlany Polimex. Wśród "maluchów" na czoło wysunęły się instytucje finansowe, dobrze radziły sobie także walory dystrybutorów sprzętu elektronicznego (AB.Pl, Asbis). Gorsze nastroje towarzyszyły tym razem udziałowcom spółek z branży farmaceutycznej (Mabion, Celon Pharma).
    Obligacje/Makro
    Początek tygodnia na rynku długu nie przyniósł większych zmian w wycenie krajowych obligacji skarbowych. W stosunku do piątkowego zamknięcia notowania rządowych papierów tylko nieznacznie wzrosły, co przełożyło się na spadki rentowności na całej długości krzywej o ok. 1 pb.
    Waluty                                                                                                                                           
    Niewielkie zmiany widoczne były także na rynku walutowym, gdzie inwestorzy wyczekują już na rozpoczynające się dzisiaj posiedzenie Fed. Złoty o 1 grosz umocnił się wobec dolara, z kolei w stosunku do euro i franka zanotował lekkie osłabienie.
    Pobierz raport
  • 30.10.2017, 10:59

    Raport dzienny: Udana końcówka tygodnia na GPW

     

    Świat
    Piątkowa sesja przyniosła przewagę wzrostów na giełdach europejskich oraz kolejne rekordy w USA wspierane kilkoma raportami kwartalnymi dużych spółek, które pozytywnie zaskoczyły rynek. Na Starym Kontynencie główne indeksy wystartowały od lekkich wzrostów, kontynuując ruch zapoczątkowany w czwartek. W obliczu braku nowych impulsów rynkowy obraz nie ulegał w kolejnych godzinach większym zmianom. Wyjątkiem była giełda w Hiszpanii, gdzie rosnące napięcie wokół Katalonii negatywnie przełożyło się na nastroje inwestorów, w efekcie czego IBEX35 w piątek po spadku o -1,5% był wyraźnie najsłabszym ogniwem w europejskich statystykach posesyjnych. Szeroki europejski Stoxx 600 zyskał w piątek niemal +0,6%. Na rynku amerykańskim już od początku notowań była widoczna przewaga obozu popytowego. Wsparciem dla notowań okazały się bardzo dobrze przyjęte raporty kilku dużych spółek, m.in. Amazon, Microsoft i Alphabet, po których kursy dynamicznie wzrosły do nowych maksimów, dając jednocześnie wsparcie szerokim indeksom. Finalnie S&P500 (+0,8%) oraz Nasdaq Composite (+2,2%) znalazły się na nowych historycznych maksimach. Na rynku walutowym piątek przyniósł dalsze umocnienie dolara względem euro – na koniec tygodnia za jednostkę wspólnej europejskiej waluty płacono poniżej 1,16 USD.
    Giełda
    Dobre nastroje panujące na czołowych giełdach eurolandu, których potwierdzeniem były piątkowe rekordy wszechczasów ustanowione przez DAX i CAC40, skłoniły inwestorów operujących na warszawskim parkiecie do śmielszych zakupów. Pozytywny sentyment przy Książęcej utrzymywał się przez cały dzień, czego efektem są wyraźne zwyżki wszystkich wskaźników. WIG20 zyskał +1,3%, natomiast mWIG40 i sWIG80 "poszły w górę" (odpowiednio) o +0,8% i +0,9%. Obroty były nieco niższe od wygenerowanych w czwartek i wyniosły 976 mln PLN, z czego ponad 626 mln przypada na handel walorami blue chips. Większa aktywność graczy widoczna była szczególnie w segmencie spółek o średniej kapitalizacji, z których największe obroty zanotowały Dino Polska, CD Projekt, Kruk oraz Synthos. W tym obszarze rynku niekwestionowanym liderem zwyżek był Polimex, którego akcje "poszybowały" o przeszło +19%. Solidne, ponad +3-proc. wzrosty zanotowały również Emperia, GetinNoble Bank, Intercars oraz Synthos. W przypadku chemicznej spółki kupujący zwiększonymi zakupami zareagowali na wezwanie ogłoszone przez FTF Galleon, licząc na to, że inwestorzy instytucjonalni będą chcieli "wymusić" podwyższenie ceny zaproponowanej przez głównego akcjonariusza. Na przeciwnym biegunie znalazło się tym razem PKP Cargo (-6,3%) - negatywnie zostały odebrane przez rynek ostatnie zmiany w zarządzie. W pierwszej linii liderem zwyżek było PZU (+3,7%), niewiele gorzej radziły sobie inne tuzy: PKN Orlen i PKO BP. Powody do zadowolenia mieli także udziałowcy CCC i Cyfrowego Polsatu (obie +2,1%), z kolei w gorszych humorach kończyli dzień posiadacze walorów BZ WBK (-1,9%) i KGHM (-0,5%), choć akcje miedziowego koncernu w ciągu dnia notowały większą przecenę. Z grona "maluchów" najlepiej wypadło PBG (+8,7%), które zwyżkowało przy relatywnie wysokich obrotach. Po publikacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych o +5,2% wzrósł kurs walorów Dom Development.
    Obligacje/Makro
    Opracowywany przez BIEC Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury, który z wyprzedzeniem informuje o przyszłych tendencjach w gospodarce, wzrósł w październiku. Na zakończenie tygodnia rentowności krajowych obligacji obniżyły się na całej długości krzywej. Największy spadek (o 4 pb.) zanotowały obligacje pięcioletnie.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty, który w czwartek późnym popołudniem i wieczorem znacznie osłabił się względem najważniejszych walut, umacniał się w piątek w stosunku do euro, franka i funta. PLN stracił za to w relacji do dolara, który pozostawał silny wobec euro po czwartkowej decyzji EBC.
    Pobierz raport
  • 27.10.2017, 10:20

    Raport dzienny: Silne zwyżki indeksów czołowych europejskich giełd

     

    Świat
    Czwartek przyniósł na głównych parkietach europejskich mocny powiew optymizmu, zaś w USA S&P500 oraz Dow Jones Industrial wzrosły nieznacznie, skracając do minimum dystans do historycznych maksimów. W Europie wydarzeniem dnia wyczekiwanym przez inwestorów była prezentacja decyzji EBC. Po publikacji decyzji o przedłużeniu programu luzowania ilościowego na okres 9 miesięcy 2018 roku, przy obniżeniu miesięcznej skali skupu do 30 mld euro, euro zaczęło szybko tracić na wartości, zaś europejskie akcje otrzymały wzrostowy impuls napędzający zakupy do końca czwartkowej sesji. W USA notowania miały bardzo spokojny przebieg. S&P500 otworzył się nieznacznie powyżej kursu odniesienia i w pobliżu tego pułapu oscylował do końca dnia. W USA Izba Reprezentantów zatwierdziła w czwartek budżet federalny na rok 2018, co obecnie otwiera Republikanom pole do rozpoczęcia finalnych prac nad ustawą reformującą system podatkowy. Za oceanem relatywnie najsłabiej wypadł indeks brazylijskiej giełdy zniżkujący o -1%. Po decyzji EBC osłabiło się euro, zaś skala ruchu pogłębiła się jeszcze po konferencji prasowej, posyłając na koniec dnia kurs eurodolara w okolice 1,165.
    Giełda
    Czwartkowa sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się umiarkowanymi zwyżkami głównych wskaźników. Wzrosty indeksów to zasługa mobilizacji kupujących w końcowej fazie sesji, która pozwoliła na odrobienie niewielkich strat zanotowanych po południu. Choć na zachodnioeuropejskich giełdach sentyment poprawiał się z każda godziną, a po decyzji EBC zwyżki jeszcze przyspieszyły, to na krajowym rynku obserwowaliśmy zupełnie odmienną sytuację. W segmencie największych spółek poranny optymizm wywołany znacznie lepszymi od oczekiwań wynikami kwartalnymi Lotosu i Orange Polska oraz bliskim rynkowemu konsensusowi rezultatom BZ WBK i mBanku, wyczerpał się już po dwóch godzinach. W roli "hamulcowego" wystąpiło tym razem PZU - akcje ubezpieczyciela traciły już w trakcie sesji ponad -3,5%, jednakże później udało się znacznie ograniczyć skalę spadku, co znalazło też odzwierciedlenie w poprawie samego WIG20. Indeks blue chips zyskał wczoraj +0,3%, podobny wzrost zanotował sWIG80, natomiast mWIG40 zwyżkował o +0,4%. Niekwestionowanym liderem w pierwszej linii okazało się Orange Polska - inwestorzy ciepło przyjęli zapowiedzi dotyczące przyszłych wyników i przez cały dzień kupowali akcje telekomunikacyjnej spółki. Efektem tego jest końcowa zwyżka notowań o +12,5%. O przeszło połowę mniejszy wzrost zaliczył Lotos (+5,8%), który również zaprezentował świetne wyniki za 3. kwartał. O +2,5% "poszedł w górę" kurs walorów BZ WBK, a na celowniku inwestorów znalazły się też Cyfrowy Polsat i PKN Orlen, które skorzystały na poprawie notowań branżowych konkurentów. W gronie "średniaków" i "maluchów" uwagę zwracała przecena akcji spółek z branży budowlanej - do silnie tracącej kolejny dzień Trakcji dołączyły Budimex, Elektrobudowa, Torpol i ZUE.
    Obligacje/Makro
    Z protokołu z październikowego posiedzenia RPP wynika, że większość członków Rady opowiada się za stabilizacją stóp procentowych w nadchodzących kwartałach. Podkreślono, że w kraju utrzymuje się korzystna koniunktura gospodarcza, lecz zwracano uwagę, że głównym czynnikiem wzrostu pozostaje rosnący popyt ze strony konsumentów. RPP niepokoi utrzymująca się niska dynamika inwestycji. Rentowności obligacji skarbowych spadły wczoraj na krótkim i średnim końcu krzywej, podczas gdy dochodowości 10-latek nie zmieniły się w stosunku do notowanych w środę.
    Waluty                                                                                                                                           
    Decyzja EBC przyczyniła się do osłabienia wspólnej waluty na rynkach światowych, jednak złoty nie wykorzystał szansy i ostatecznie osłabił się w relacji do euro o 1 grosz. Znacznie większe straty PLN zanotował względem dolara - po południu kurs pary USD/PLN wzrósł do poziomu 3,62. Złoty osłabił się również w stosunku do franka i funta.
    Pobierz raport
  • 26.10.2017, 10:29

    Raport dzienny: Spadki na giełdach eurolandu przed posiedzeniem EBC

     

    Świat
    Środa przyniosła spadki na giełdach Starego Kontynentu oraz za oceanem. Początek notowań nie zapowiadał przeceny na rynku, gdyż główne indeksy w początkowej fazie sesji znajdowały się blisko poziomów odniesienia. Lepsze od oczekiwań dane makroekonomiczne z Niemiec i Wielkiej Brytanii nie przełożyły się na poprawę atmosfery rynkowej. Katalizatorem, który wpłynął na notowania europejskie był start sesji za oceanem. W obliczu pogłębiających się spadków w USA, końcówka sesji w Europie również przyniosła przewagę obozu podażowego, co zostało odzwierciedlone w środowych statystykach. W USA kiepskiej atmosferze sprzyjało kilka słabszych informacji ze spółek, które opublikowały gorsze od oczekiwanych wyniki (AT&T, Chipotle Mexican Grill) lub rozczarowały prognozami na IV kwartał (AMD). S&P500 znalazł wsparcie dopiero przy pułapie 2.545 pkt. już po zakończeniu rynkowych zmagań na Starym Kontynencie. W końcowej fazie notowań główne indeksy odrobiły część strat, jednakże w ujęciu dziennym spadki wyniosły ok. -0,5%. Za oceanem pozytywnie ponownie wyróżniał się indeks giełdy brazylijskiej, rosnący o +0,4%. Na rynku walutowym dolar osłabił się wobec euro oraz względem jena. Kluczowym wydarzeniem czwartku z punktu widzenia inwestorów będzie publikacja decyzji EBC w kwestii dalszych losów programu luzowania ilościowego.
    Giełda
    Pierwsza część wczorajszej sesji przyniosła nadzieję na znaczące odbicie wskaźnika największych spółek po kilkudniowej serii spadków. Choć WIG20 wystartował "pod kreską", to błyskawicznie znalazł się na plusie i już po godzinie zyskiwał ponad +0,6%. Mimo kolejnych prób okazało się to jednak wszystkim na co stać było kupujących, a popołudnie upłynęło pod znakiem zwiększającej się przewagi strony podażowej. Pogorszeniu uległy nastroje na zachodnioeuropejskich parkietach, nic więc dziwnego, że także na GPW uaktywnili się sprzedający. Na zamknięciu WIG20 notował jedynie kosmetyczną zwyżkę. Obroty były wyraźnie mniejsze od wtorkowych i wyniosły 833 mln PLN, z czego niespełna 629 mln PLN zostało wygenerowanych w segmencie największych spółek. Spośród blue chips pozytywnie wyróżniały się PGNiG, PKN Orlen, PKO BP oraz JSW, a część strat poniesionych poprzedniego dnia odrabiał Alior (+1,9%). Po "czerwonej stronie" rynku znalazły się tym razem PZU (-4,2%), a słabo prezentowały się Lotos (-1,8%) oraz banki (mBank i BZ WBK), które dziś przed sesją opublikują wyniki kwartalne. Znacznie lepiej radziły sobie w środę spółki o średniej kapitalizacji, których indeks po chwilowym zawahaniu w pierwszej godzinie handlu, systematycznie zwyżkował już do końca dnia. W rezultacie mWIG40 zakończył sesję wzrostem o +0,8%. W gronie mid-caps liderami zwyżek były Kruk, Ciech oraz instytucje finansowe reprezentowane przez GetinNoble Bank, Handlowego i ING BSK. Silnie rosły także kursy walorów Medicalgorithmics i CI Games. Najsłabszym ogniwem była Trakcja, która zaliczyła mocną przecenę (-11,3%). O -0,1% zniżkował sWIG80, który niemal przez cały dzień utrzymywał się poniżej poziomów środowego zamknięcia. Indeksowi "maluchów" nie pomogły wyraźne odbicia kursów akcji EkoExportu, Brastera czy XTB.
    Obligacje/Makro
    Na wczorajszym przetargu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje OK0720, WZ1122, PS0123, WZ0126, DS0727 i WS0447 łącznie za 8 mld PLN, przy popycie sięgającym blisko 11,8 mld PLN. Pomimo zadowalających wyników aukcji rentowności 10-latek wzrosły wczoraj naśladując w ten sposób zachowanie papierów rządowych na rynkach bazowych. Spadła z kolei dochodowość obligacji 2-letnich.
    Waluty                                                                                                                                           
    Złoty istotnie umocnił się w środę w relacji do głównych walut. PLN najwięcej zyskał względem franka, który jest najtańszy od stycznia 2015 r. (3,62 PLN). Niewielkie osłabienie dolara na rynkach światowych przełożyło się na spadek kursu pary USD/PLN do poziomu 3,59. Złoty wyraźnie (blisko 3 grosze) tracił za to względem funta, jednak po południu odrobił większość strat.
    Pobierz raport
  • 25.10.2017, 10:28

    Raport dzienny: Silne spadki notowań Pekao SA i Aliora

     

    Świat
    Wtorek przyniósł na parkietach europejskich mieszane rozstrzygnięcia, choć na głównych rynkach indeksy odnotowały niewielkie wzrosty. W pierwszej części sesji przeważały wzrosty, choć emocje były ograniczone ze względu na oczekiwanie inwestorów na czwartkowe posiedzenie EBC. Indeksy giełdowe wspierane były m.in. przez dobrą postawę banków oraz spółek motoryzacyjnych. Po południu nieco aktywniejszą postawę przyjął obóz podażowy, co w efekcie sprowadziło szeroki europejski Stoxx 600 do poziomu o -0,4% niższego od kursu odniesienia, jednakże DAX i CAC40 finiszowały powyżej kursów poniedziałkowego zamknięcia. W USA do bicia rekordów powrócił Dow Jones Industrial (+0,7%), który otrzymał mocne wsparcie w postaci wyraźnie zwyżkujących kursów 3M oraz Caterpillar, co było w obu przypadkach następstwem publikacji lepszych od oczekiwań wyników i podniesienia prognoz na cały 2017 rok. S&P500 oraz Nasdaq Composite odnotowały zwyżki nieprzekraczające +0,2%. Za oceanem w giełdowych statystykach najlepiej wypadł brazylijski indeks Bovespa rosnący o ponad +1,2%. Na rynku walutowym euro umocniło się względem jena oraz nieznacznie zyskało do dolara.
    Giełda
    Wtorkowa sesja na warszawskim parkiecie zakończyła się wyraźnymi spadkami głównych giełdowych wskaźników. Choć handel rozpoczął się w rejonach poniedziałkowego zamknięcia, to w kolejnych godzinach przewaga sprzedających nie podlegała dyskusji, a indeksy systematycznie traciły na wartości. Na zamknięciu WIG20 spadał o -1%, a mWIG40 i sWIG80 zniżkowały odpowiednio o -1,5% i -1,2%. Obroty wyraźnie zwiększyły się i przekroczyły 1,16 mld PLN, z czego blisko 918 mln PLN przypada na segment największych spółek. Wydarzeniem dnia na GPW był komunikat o prowadzonych analizach dotyczących możliwej współpracy lub nawet połączenia Pekao SA i Alior Banku. Informacja nie spodobała się inwestorom, czego rezultatem były solidne przeceny kursów akcji obu instytucji (Pekao SA -5,5%, Alior -4%). Kapitalizacja obydwu banków zmniejszyła się wczoraj łącznie o ok. 2 mld PLN, a obroty ich walorami zdominowały handel w pierwszej linii (przeszło 45% całego wolumenu obrotu). Istotnie potaniała JSW (-3,1%), w minorowych humorach kończyli dzień również udziałowcy PGNiG i PKO BP. Na przeciwnym biegunie znalazł się Tauron (niespełna 3%), na wartości zyskały też walory LPP (+1,3%). Znacznie gorzej prezentowała się sytuacja w segmentach spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji. Spośród komponentów indeksu mWIG40 spadki zanotowało 80% firm, a w wielu przypadkach przeceny były dotkliwe. O -7,5% potaniały akcje Forte, które opublikowało wstępne szacunki wyników kwartalnych. Mocne zniżki zanotowały także PKP Cargo, Intercars, Amica i CI Games, a w niewiele mniejszym stopniu (przeszło -3%) na wartości traciły walory Budimeksu, Ciechu, GetinNoble Banku, GPW, Pfleiderera oraz Trakcji. Wśród "maluchów" największe spadki zaliczyły Izoblok, Torpol i Braster.
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że stopa bezrobocia wyniosła we wrześniu 6,8%. Urząd skorygował także dane dotyczące wzrostu produkcji przemysłowej w sierpniu z 8,8% do 8,7%. Na rynku długu kolejny dzień utrzymywała się stabilna sytuacja, a zmiany rentowności obligacji skarbowych były nieznaczne.
    Waluty                                                                                                                                           
    Wtorek przyniósł niewielkie osłabienie złotego w stosunku do dolara i euro, z kolei w relacji do franka i funta krajowa waluta lekko zyskiwała na wartości. Przed czwartkowym posiedzeniem EBC na rynkach globalnych również widoczne były ograniczone wahania.
    Pobierz raport
  • 24.10.2017, 10:12

    Raport dzienny: Kontynuacja słabości średnich i mniejszych spółek

     

    Świat
    Otwarcie nowego tygodnia na giełdach przyniosło mieszane rezultaty w Europie oraz przerwanie wzrostowej serii w USA. Przy pustym kalendarium istotnych publikacji makroekonomicznych indeksy na Starym Kontynencie rozpoczęły dzień od niewielkich zmian. Do południa obóz popytowy wykazał się niewielką przewagą, jednak później układ sił nieco się odwrócił. Finalnie Stoxx 600 zyskał niecałe +0,2%, zaś niemiecki DAX wzrósł o prawie +0,1%. W USA początek sesji był neutralny i pierwsza faza przypadająca na końcówkę handlu w Europie nie przyniosła żadnych rozstrzygnięć. Kolejne godziny przyniosły jednak narastającą dominację sprzedających, gdyż część inwestorów zdecydowała się realizować zyski wypracowane w ostatnim okresie naznaczonym nowymi rekordami głównych indeksów. Finalnie S&P500 stracił -0,4%, finiszując na pułapie 2.565 pkt. Argentyński Merval rozpoczął tydzień od wzrostu o +3%, wyróżniając się w giełdowym obrazie za oceanem. Na rynku walutowym dolar umocnił się nieznacznie względem euro.
    Giełda
    Nowy tydzień przyniósł kontynuację słabszej postawy spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji. Choć jeszcze w pierwszej godzinie notowań wskaźniki mWIG40 i sWIG80, to jednak w miarę upływu czasu przewagę uzyskiwała strona podażowa. W segmencie mid-caps najsłabiej wypadł Polimex MS (-8,3%), a ponad -3-proc. spadki zaliczyły GTC, Medicalgorithmics, Kruk oraz Grupa Azoty. Obroty były wyraźnie mniejsze niż w piątek i wyniosły niespełna 141 mln PLN, a największe wygenerowane zostały na walorach Kernela. Ukraińska spółka przed sesją opublikowała wyniki roczne, które były gorsze od osiągniętych w roku poprzednim, co przełożyło się na początkową przecenę kursu akcji. W ciągu dnia nastroje uległy jednak poprawie i handel zakończył się +2,7% zwyżką notowań Kernela. W gronie mniejszych firm o niemal -18% potaniał EkoExport, inwestorzy wyprzedawali również walory PBG, Polnordu i PZ Cormay. Powody do zadowolenia mieli za to udziałowcy Ursusa, Wieltonu, Asbisu oraz spółek z branży farmaceutycznej: Celon Pharma i Mabionu. Indeks sWIG80 stracił wczoraj -0,5%, natomiast mWIG40 zniżkował o -0,8%. Znacznie lepszy sentyment utrzymywał się w pierwszej linii - wskaźnik WIG20 zyskał na otwarciu tygodnia +0,3%, przez cały dzień utrzymując się powyżej poziomów piątkowego zamknięcia. Z grona blue chips najmocniej rosły akcje spółek modowych (LPP +4,2%, CCC +2,3%), dobrze zaprezentowały się także Asseco Poland, PKN Orlen oraz PGNiG. Po przeciwnej stronie rynku znalazły się koncerny energetyczne (Energa, Tauron) oraz przedstawiciele sektora bankowego (PKO BP, BZ WBK). Obroty walorami blue chips były nieco wyższe od piątkowych, jednak za ponad 1/3 odpowiada umówiona transakcja akcjami Pekao SA.
    Obligacje/Makro
    GUS podwyższył dynamikę wzrostu PKB w 2016 r. do 2,9% z szacowanych wcześniej 2,7%. Ministerstwo Finansów poinformowało, że na jutrzejszym przetargu zaoferuje obligacje OK0720, WZ1122, PS0123, WZ0126, DS0727 i WS0447 za 4-8 mld PLN. Początek tygodnia nie przyniósł większych zmian w wycenach krajowych obligacji skarbowych.
    Waluty                                                                                                                                           
    Na rynku długu złoty lekko umacniał się w relacji do euro, franka i funta, tracił za to w stosunku do dolara. Przed czwartkowym posiedzeniem EBC amerykańska waluta zyskiwała na rynkach światowych; oczekuje się, że dolar może jeszcze umacniać się po publikacji komunikatu z posiedzenia Banku.
    Pobierz raport
  • 23.10.2017, 10:50

    Raport dzienny: Kolejne rekordy na Wall Street

     

    Świat
    Piątkowa sesja w Europie przyniosła dominację zwyżek głównych indeksów, zaś w USA dobry sentyment przełożył się na kolejne historyczne rekordy. Początek handlu na Starym Kontynencie przyniósł powiew optymizmu, napędzony kilkoma niezłymi raportami kwartalnymi. Paliwo do zwyżek szybko się jednak skończyło, zaś kolejne godziny przyniosły powrót głównych indeksów w kierunku punktów odniesienia. Finalnie szeroki europejski Stoxx 600 zyskał niemal +0,3%, zaś DAX kończył tydzień bez zmian, plasując się tuż poniżej pułapu 13.000 punktów. W USA inwestorzy za dobrą monetą przyjęli zatwierdzenie przez Senat budżetu na 2018 rok, odczytując ten fakt jako pozytywną przesłankę w kontekście głosowań nad reformą podatkową. Główne indeksy już na starcie odnotowały zwyżki, zaś w ciągu dnia udało się jeszcze poprawić rezultaty, co w efekcie przełożyło się na nowe rekordy. Po kolejnym wzrostowym tygodniu S&P500 znajduje się +15% powyżej poziomu z początku roku, zaś Dow Jones Industrial zyskał już w tym okresie +18%. Na rynku walutowym piątek przyniósł wyraźne umocnienie dolara względem euro oraz jena. W Japonii weekend przyniósł rozstrzygnięcie przyspieszonych wyborów parlamentarnych, w których zwyciężyła koalicja premiera Abe.
    Giełda
    Po trzech spadkowych sesjach z rzędu wydawało się, że indeks WIG20 zakończy piątkowy handel na plusie. Od rana wskaźnik największych spółek umiarkowanie zyskiwał i choć po południu impet kupujących zaczął słabnąć, to jeszcze na godzinę przed zamknięciem dnia WIG20 zwyżkował o +0,4%. Na ostatniej prostej szala przechyliła się jednak na korzyść strony podażowej i Indeks ostatecznie stracił -0,1%. Z grona blue chips słabo wypadły Pekao SA (-1,5%), KGHM i Tauron, a ponad -1-proc. spadki zanotowały również Asseco Poland i LPP. Na przeciwnym biegunie znalazły się Eurocash i JSW (obie ponad +2%), powody do zadowolenia mieli udziałowcy Energi i PZU. Obroty w tym segmencie rynku wyniosły niespełna 685 mln PLN i były niższe od wygenerowanych w czwartek. Zwiększył się za to wolumen handlu walorami mid-caps, w czym największa zasługa Synthosa, Kruka i CD Projektu. Wskaźnik "średniaków" wzrósł na zakończenie tygodnia o +0,2%, dzięki mobilizacji popytu na finiszu sesji. W tym gronie pozytywnie wyróżniły się Kernel i Intercars, które zyskały przeszło +4%. Uwagę zwracały także solidne, przekraczające +2-proc. zwyżki GPW, Handlowego, Comarchu i GetinNoble Banku. Znacząco spadły za to kursy akcji Polimeksu i GTC. O -0,5% zniżkował wskaźnik spółek o mniejszej kapitalizacji, sWIG80, który w minionym tygodniu stracił nieco ponad -3%. W tym obszarze rynku mocno potaniały EkoExport, Groclin oraz Echo Investment.
    Obligacje/Makro
    Agencja S&P potwierdziła rating Polski na dotychczasowym poziomie (BBB+), nie zmieniła także jego perspektywy (stabilna). GUS poinformował, że wskaźnik syntetyczny koniunktury kształtował się w październiku na poziomie wyższym niż rok wcześniej, jednak oceny sytuacji w przemyśle, budownictwie, handlu i usługach wypadły słabiej niż przed miesiącem. Rentowności krajowych papierów skarbowych wzrosły w piątek na całej długości krzywej (najmocniej na długim końcu), co należy wiązać z podobnym zachowaniem obligacji na rynkach bazowych.
    Waluty                                                                                                                                           
    Przyjęcie budżetu na 2018 r. przez Senat umocniło dolara na rynkach światowych. W piątek złoty stracił względem amerykańskiej waluty 2 grosze, a nieco mocniej osłabił się wobec funta. PLN zyskał za to w relacji do franka, natomiast w stosunku do euro początkowo się osłabiał, lecz po południu z nawiązką odrobił wcześniejsze straty.
    Pobierz raport
  • 20.10.2017, 10:13

    Raport dzienny: Przecena krajowych koncernów paliwowych

     

    Świat
    Czwartek zakończył się spadkami na parkietach europejskich, zaś w USA dzięki dobrej końcówce udało się symbolicznie poprawić historyczne rekordy S&P500 oraz Dow Jones Industrial. Pierwsza godzina handlu na Starym Kontynencie wskazała, iż dzień upłynie pod znakiem przewagi obozu podażowego. W kolejnych godzinach handlu główne indeksy albo się ustabilizowały albo nieznacznie odrabiały część strat z poranka. Finalnie w europejskich statystykach zagościł kolor czerwony, choć spadki na głównych rynkach nie przekraczały -1%. W europejskim ogonie znalazły się za to indeksy z Aten i Warszawy, których skala spadków sięgnęła niemal -1,5%. Europejskim notowaniom nie sprzyjał start handlu w USA, choć dość szybko okazało się, iż potencjał spadków za oceanem jest ograniczony. Już po zakończeniu notowań na Starym Kontynencie indeksy amerykańskie zaczęły sukcesywnie odrabiać straty, zaś finalnie Dow Jones Industrial oraz S&P500 „rzutem na taśmę” ustanowiły nowe rekordy. Za oceanem najlepiej wypadł argentyński Merval (+2,3%), korygując słabość z ostatnich dni. Euro umocniło się w czwartek względem dolara oraz nieznacznie zyskało do japońskiego jena.
    Giełda
    Silne spadki spółek z branży paliwowej sprawiły, że wskaźnik krajowych blue chips z impetem przebił wczoraj psychologiczny poziom 2500 punktów. Rekordowe, choć słabsze od konsensusu wyniki kwartalne jakie przed sesją zaprezentował PKN Orlen, sprawiły, że inwestorzy pozbywali się walorów nie tylko płockiej spółki, ale i konkurencyjnego Lotosu. Rynek obawia się, że pomimo utrzymujących się korzystnych warunków makroekonomicznych oraz wysokich oczekiwań, także gdański koncern może rozczarować swoimi osiągnięciami za 3. kwartał. Przecena firm paliwowych (PKN -7%, Lotos -3%) nie pozostała bez wpływu także na inne spółki z branży surowcowej. Akcje PGNiG straciły na wartości -1,6%, zaś KGHM potaniał o -2,3%, choć notowania miedzi na rynkach towarowych spadły jedynie o -0,3%. Istotnie zniżkowały jeszcze LPP, Cyfrowy Polsat i PZU. Na przeciwnym biegunie na zielono świeciły notowania banków mających spory udział w portfelu kredytów frankowych (PKO BP, mBank) oraz spółek z sektora energetycznego (PGE, Tauron). Uwagę zwracał szczególnie wzrost kursu PKO BP (do najwyższego poziomu od przeszło dwóch lat), któremu towarzyszyły wysokie obroty. Indeks WIG20 stracił wczoraj -1,4%, a nastroje na rynku pogarszały się z każdą godziną. Zwiększyła się także aktywność inwestorów w tym segmencie rynku - wartość obrotów przekroczyła 818 mln PLN. Słabo wypadły również "średniaki" i "maluchy", których indeksy zniżkowały o -0,6% (mWIG40) i -1,1% (sWIG80). Wśród mid-caps negatywnie wyróżniały się firmy budowlane, solidne spadki zaliczyły też Kruk, Amrest, Orbis i Dino Polska. W zgoła odmiennych humorach kończyli za to dzień udziałowcy CI Games (+5,7%) i Millennium (+2,2%). Wstępne wyniki kwartalne podane przez producenta gier spotkały się z ciepłym przyjęciem przez inwestorów, z kolei akcje Millennium zyskiwały m. in. dzięki rekomendacji jednego z brokerów. W gronie small-caps mocno spadały akcje Polenergi, Groclinu, Brastera oraz EkoExportu.
    Obligacje/Makro
    Na krajowym rynku długu nie zanotowano wczoraj większych zmian wycen obligacji. Rentowności papierów skarbowych o średnim i dłuższym terminie zapadalności zaliczyły jedynie kosmetyczne zmiany, a istotniejszy spadek dochodowości (3 pb.) zaliczyły jedynie 2-latki.
    Waluty                                                                                                                                           
    Znacznie ciekawiej prezentował się sytuacja na rynku walutowym, gdzie złoty umacniał się względem dolara, który jednocześnie lekko osłabiał się na rynkach światowych. PLN tracił za to w relacji do euro i franka, choć skala spadków nie była duża. Złoty istotnie zyskał wobec funta - po południa brytyjska waluta była wyceniana na 4,72 PLN.
    Pobierz raport