Raporty giełdowe i rynkowe

RSS
Raporty miesięczne
  • 24.02.2017, 12:12

    Raport miesięczny: Luty 2017

    Nastroje na krajowym rynku długu istotnie pogorszyły się w styczniu. Wyrazem tego był wyraźny wzrost rentowności obligacji skarbowych na całej długości krzywej. Dochodowość 10-latek zwiększyła się do 3,88%, w przypadku 5-latek wzrosła do 3,17%, natomiast rentowność papierów 2-letnich przekroczyła 2,20%. Dużym zainteresowaniem cieszyły się przetargi obligacji organizowane przez Ministerstwo Finansów, które od nowego roku przeprowadzane są w innej niż dotychczasowa formule (oferowane są papiery kilku serii). Deklarowany popyt okazał się ponad dwukrotnie większy od podaży, dzięki czemu resort sprzedał obligacje za przeszło 15 mld PLN, a stopień pokrycia tegorocznych potrzeb pożyczkowych przekroczył 35%.

    Pobierz raport
  • 26.01.2017, 10:20

    Raport miesięczny: Styczeń 2017

    Zaskakująca decyzja agencji S&P wpłynęła korzystnie na notowania polskich aktywów- w grudniu rosły ceny obligacji, umacniał się też złoty. Dane makroekonomiczne sygnalizują, że sytuacja gospodarcza ulega poprawie. Napływ kapitału zagranicznego wywołał imponujące wzrosty na warszawskim parkiecie.
    W pierwszych dniach grudnia agencja S&P utrzymała rating Polski na poziomie „BBB plus”, ale jednocześnie (ku zaskoczeniu ekonomistów) podniosła jego perspektywę do stabilnej. Analitycy agencji ocenili, że pozycja budżetowa w ostatnich miesiącach nie uległa pogorszeniu, pomimo niższego od oczekiwań wzrostu gospodarczego. Wskazali również, że wygasły obawy o dalsze osłabienie kluczowych instytucji (NBP, Trybunał Konstytucyjny). Decyzja S&P okazała się dużą niespodzianką dla rynku, gdyż w styczniu ubiegłego roku obniżyła ona nie tylko ocenę wiarygodności kredytowej (z „A minus”), ale i perspektywę ratingu (do negatywnej). Dodatkowo w drugiej połowie listopada na rynek trafiły niepokojące opinie ze strony innych agencji, które wskazywały na zagrożenia dla budżetu wynikające z przyjęcia przez Sejm ustawy o obniżeniu wieku emerytalnego.

    Pobierz raport
  • 29.12.2016, 15:10

    Raport miesięczny: Grudzień 2016

     

    Niespodziewany wynik wyborów prezydenckich w USA wywołał spadki na rynkach wschodzących, w tym i na GPW. Na wartości traciły nie tylko krajowe akcje, ale również i obligacje; znaczące osłabienie zanotował polski złoty. Dane z rodzimej gospodarki potwierdziły spowolnienie dynamiki PKB i nie napawają póki co optymizmem na najbliższe kwartały.

    Listopad okazał się słabym okresem dla głównych indeksów warszawskiego parkietu. Najważniejszym wydarzeniem miesiąca były wybory prezydenckie w USA, z których ku ogólnemu zaskoczeniu zwycięsko wyszedł Donald Trump. Negatywna reakcja na rynkach rozwiniętych była znacznie krótsza niż w przypadku Brexitu, jednak rynki wschodzące znajdowały się pod presją podaży, a wskaźnik MSCI EM stracił w tym czasie -4,7%. Na tym tle giełda przy Książęcej wypadła całkiem nieźle, jednak w skali miesiąca spadek indeksu szerokiego rynku, WIG, przekroczył -1,1%. Nieco mniejszą zniżkę zanotował WIG20 (-0,9%)- w gronie blue chips zdecydowanie wyróżniał się KGHM. Rosnące od wyborów w USA ceny metali przemysłowych wsparły notowania miedziowego koncernu- akcje KGHM wzrosły o niemal 23%. Umocnienie franka szwajcarskiego przy braku rozwiązania kwestii walutowych kredytów hipotecznych negatywnie wpłynęły natomiast na notowania banków. Słabo wypadły także spółki z branży energetycznej. Indeksy sektorowe obejmujące walory instytucji finansowych oraz koncernów energetycznych straciły ponad -5,5%.

    Pobierz raport
  • 29.11.2016, 13:43

    Raport miesięczny: Listopad 2016

    W centrum uwagi inwestorów w październiku znajdowały się spółki o dużej kapitalizacji, szczególnie z sektora paliwowego. Ceny krajowych obligacji spadały w ślad za zniżkującymi cenami długu na rynkach bazowych. Złoty wyraźnie osłabił się w relacji do dolara.

    Blue chips w natarciu. Po fatalnym wrześniu krajowe blue chips w imponującym stylu wróciły w październiku do łask inwestorów. Indeks WIG20 wzrósł o +6,2% i z nawiązką odrobił straty sprzed miesiąca, znajdując się jednocześnie w gronie najsilniej rosnących wskaźników europejskich parkietów. Duża w tym zasługa spółek paliwowych, PKN Orlen i Lotosu, które zyskały ponad +19%. Oba koncerny zaprezentowały wyraźnie lepsze od oczekiwań wyniki finansowe. Na ich poziom spory wpływ miało wprowadzenie tzw. „pakietu paliwowego”, który ma na celu ograniczenie szarej strefy. Istotne wzrosty zaliczyły także spółki z branży energetycznej, spośród których najlepiej wypadła Enea zwyżkując o ponad +18%. Sektorowy indeks WIG-Energia wzrósł w ubiegłym miesiącu o blisko +4%. Poprawa notowań koncernów energetycznych stanowi dużą niespodziankę, ale powodów lepszego zachowania przedstawicieli sektora należy upatrywać w rosnących cenach surowców. Utrzymująca się dobra koniunktura na rynku węgla koksowego i energetycznego korzystnie wpłynęła na kursy JSW i Bogdanki, które zyskały (odpowiednio) ponad +37% i 22%. Przyjęcie nowej polityki dywidendowej wsparło notowania PZU, jednak liderem zwyżek spośród największych spółek okazało się LPP. Odzieżowa spółka pochwaliła się wzrostem wolumenu miesięcznej sprzedaży, jednak rynkowi najbardziej spodobało się zwiększenie uzyskiwanej marży.
    Pobierz raport
  • 20.10.2016, 11:50

    Raport miesięczny: Październik 2016

    Sierpniowy wzrost produkcji przemysłowej pozwala na nieco większy optymizm, jednak studzi go dalsza słabość w inwestycjach. Materializacja ryzyka politycznego przesądziła o spadku indeksu największych spółek, natomiast mid- i small-capy nadal są w dobrej kondycji.

    Spółki o mniejszej i średniej kapitalizacji kontynuowały wzrosty zapoczątkowane w pierwszej połowie lipca. Jednakże widoczne było wyhamowanie zwyżek ze względu na ochłodzenie na rynkach globalnych oraz realizację zysków po ponad dwumiesięcznym letnim rajdzie. „Zadyszkę” złapali niedawni liderzy, aczkolwiek skala wakacyjnych wzrostów była na tyle solidna, że obecnie w wielu przypadkach można mówić o przekroczeniu aktualnych wycen analityków. Indeks średnich spółek mWIG40 zyskał +2,2%, natomiast sWIG80 wzrósł o +1,1%. W kręgu zainteresowania inwestorów znajdowały się szczególnie mniejsze spółki, które do tej pory w małym stopniu skorzystały na poprawie koniunktury. W ujęciu sektorowym zwyżki notowali deweloperzy oraz spółki z branży budowlanej.
    Znacznie gorzej wypadły rodzime blue chips, a największą przecenę zanotowały spółki pozostające pod kontrolą Skarbu Państwa. Popłoch wśród inwestorów wywołała zapowiedź podniesienia wartości nominalnej akcji o 50 mld PLN w okresie 5 lat, co wiązałoby się z koniecznością zapłaty blisko 10 mld PLN podatku. Na „pierwszy ogień” miałyby pójść spółki z sektora energii- subindeks WIG-Energetyka spadł we wrześniu o blisko -9%. Sporą zniżkę zaliczyło także PGNiG (-5,3%), a wśród najmocniej tracących znalazł się ponadto Alior Bank (-12,9%), który złożył wiążącą ofertę na zakup działalności bankowej Raiffeisen Bank Polska. Potencjalna akwizycja wymagałaby pozyskania nowego kapitału, najprawdopodobniej w drodze emisji akcji. Indeks WIG20 spadł o -4,7%, ale biorąc pod uwagę „odcięcie” dywidendy z akcji PZU, miesięczna strata jest nieco mniejsza (-3,8%).
    Pobierz raport
Raporty dzienne
  • 26.05.2017, 10:11

    Raport dzienny: mocny spadek cen ropy po szczycie OPEC

    Świat

    Czwartek podobnie jak poprzedni dzień zakończył się mieszanymi rozstrzygnięciami w Europie oraz kolejną wzrostową sesją w USA. Na Starym Kontynencie początek handlu przyniósł widoczną przewagę obozu podażowego, jednak głównym indeksom szybko udało się powrócić w pobliże kursów odniesienia. Popołudniowy handel przyniósł stabilizację większości indeksów – wahania były niewielkie, zaś remisowe rozstrzygnięcie sesji przypieczętowały zamknięcia, w większości przypadków nie odbiegające o +/- 0,4% od kursów odniesienia. W USA handel rozpoczął się od przewagi kupujących. Po dwóch godzinach handlu w USA również emocje opadły, a główne indeksy poruszając się w wąskich korytarzach ostatecznie po raz szósty z rzędu zamknęły dzień wzrostami. Historyczne maksima ustanowił S&P500 oraz Nasdaq Composite. Zgodnie z oczekiwaniami w czwartek OPEC oraz pozostali producenci surowca ogłosili wydłużenie cięć wydobycia o kolejne 9 miesięcy, jednakże brak decyzji o zwiększeniu skali cięć został negatywnie przyjęty przez inwestorów, powodując mocny spadek kursu ropy. W ślad za surowcem w czwartek w Europie i w USA mocno wyprzedawane były akcje spółek paliwowych, które wypadły najsłabiej w sektorowych statystykach. Kurs eurodolara pod koniec dnia pozostawał nieznacznie powyżej pułapu 1,12. Kluczowe dla sentymentu rynkowego w piątek mogą być zrewidowane dane dotyczące amerykańskiego PKB w I kwartale oraz publikowane równolegle dane dotycząc zamówień na dobra trwałe w kwietniu.
    Giełda
    Rekordowe poziomy osiągnięte przez czołowe indeksy na Wall Street zadecydowały o pozytywnych nastrojach na europejskich parkietach w czwartkowy poranek. Sesja na większości rynków rozpoczęła się od niewielkich zwyżek, jednak w ciągu dnia sentyment uległ pogorszeniu i na giełdach zagościły spadki. Tej tendencji skutecznie oparła się GPW, choć po mocnym otwarciu inwestorzy w kolejnych godzinach nieco spuścili z tonu. W ostatniej fazie handlu kupujący ponownie się zmobilizowali i dzień zakończył się znaczącym wzrostem indeksu WIG20 (+1,4%). Wyraźnie na wartości zyskały również wskaźniki spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji- mWIG40 "poszedł do góry" o +0,9%, a sWIG80 "podskoczył" o +0,8%. Optymizm na krajowym parkiecie podtrzymywały publikacje lepszych od oczekiwań wyników finansowych. Solidne rezultaty pierwszego kwartału bieżącego roku zaprezentowały wczoraj m. in. PGNiG, JSW, Enea, CD Projekt i Getin Holding, co znalazło odzwierciedlenie w giełdowych tabelach. Akcje PGNiG zaliczyły najsilniejszy wzrost (+6,4%) spośród blue chips, z kolei walory JSW wyraźnie zwyżkowały przez większą część dnia, jednak pod koniec sesji na fali realizacji zysków ograniczyły wzrost do +0,9%. Po ostatnich spadkach istotnie odbiły kursy koncernów paliwowych i KGHM, stracony dystans do PKO BP nadrabiały mBank i BZ WBK. "Zimny prysznic" zafundowało za to swoim udziałowcom CCC (blisko -4%). W gronie mid-caps największe obroty zanotowały CD Projekt oraz Enea; papiery obu spółek cieszyły się również sporym wzięciem ze strony kupujących, czego efektem są zwyżki kolejno o +3% i +4,3%. Dzięki dobrym wynikom kwartalnym Getinu Holding, na wartości zyskiwały akcje "siostrzanego" GetinNoble Banku (+4%). W segmencie "maluchów" poza wspomnianym Getinem (zwyżka o ponad +9%) uwagę zwracały mocne wzrosty notowań ABC Daty i Atalu.
    Obligacje/Makro
    Ministerstwo Finansów na wczorajszym przetargu odkupiło obligacje łącznie za 4,139 mld PLN, sprzedało zaś obligacje OK0419, PS0422, WZ1122, WZ0126, DS0727 za łączną kwotę 4,317 mld PLN. GUS poinformował, że stopa bezrobocia spadła w kwietniu do 7,7%. Na rynku długu kolejny dzień utrzymywała się niewielka zmienność. Lekko obniżyły się rentowności papierów 5-letnich i 10-letnich.
    Waluty
    Większych wahań nie odnotowano na rynku walutowym, gdzie złoty nieznacznie zyskiwał w stosunku do euro i dolara. Gołębi ton wypowiedzi członków zarządu EBC oraz łagodny wydźwięk protokołu z posiedzenia Fed, sprzyjają notowaniom polskiej waluty. W relacji do franka i funta złoty pozostawał wczoraj stabilny.
    Pobierz raport
  • 25.05.2017, 10:11

    Raport dzienny: rekordy na Wall Street po publikacji protokołu z posiedzenia FED

    Świat

    Środa nie przyniosła większych zmian na europejskich parkietach, zaś w USA po kolejnej wzrostowej sesji S&P500 ustanowił na zamknięciu nowy rekord. Indeksy na Starym Kontynencie po nieco słabszym otwarciu nieznacznie wzrosły, oscylując do końca sesji blisko poziomów odniesienia. Wypowiedzi prezesa oraz innych przedstawicieli EBC nie przyniosły zaskoczeń, nie wywołując większych reakcji rynku. W USA sesja rozpoczęła się bez większych emocji i kolejne godziny potwierdziły status quo, przynosząc bardzo niską zmienność. Rynek ożywiła nieco publikacja protokołu z posiedzenia FED, po której obóz popytowy zaczął dominować w końcówce sesji, co zaowocowało wzrostami głównych indeksów oraz rekordem S&P500. Inwestorzy wczytując się w informacje ze strony Rezerwy Federalnej pozytywnie zareagowali m.in. na przedstawiony zarys procesu stopniowej redukcji sumy bilansowej, który może się rozpocząć jeszcze w 2017 roku. Na rynku walutowym środa przyniosła niewielki wzrost kursu eurodolara, który ponownie przekroczył poziom 1,12. W czwartkowym kalendarium figurują dane dotyczące hiszpańskiego i brytyjskiego PKB oraz saldo obrotów towarowych USA za kwiecień i cotygodniowe dane z amerykańskiego rynku pracy.
    Giełda
    Obniżenie ratingu Chin przez agencję Moody's negatywnie wpłynęło na nastroje inwestorów na Starym Kontynencie. Handel na europejskich parkietach rozpoczął się od niewielkich spadków, jednak jeszcze przed upływem godziny ich skala została w dużej mierze ograniczona. Rynki bazowe przyjęły postawę wyczekującą przez zaplanowaną na wieczór publikacją protokołu z ostatniego posiedzenia Fed i zakończyły dzień lekkimi zniżkami. Na tym tle warszawska giełda zaprezentowała się całkiem dobrze, a wzrostowi indeksu szerokiego rynku (WIG +0,7%) towarzyszyły wyższe niż w ostatnich dniach obroty. Największą aktywność skupiło na sobie trio PKN Orlen-PZU-PKO BP, ale uwagę uczestników rynku przyciągały przede wszystkim walory tej ostatniej spółki. Poniedziałkowa publikacja wyników finansowych skłoniła inwestorów do śmielszych decyzji, a akcje Banku z nawiązką odrobiły wtorkowy spadek zyskując +4,6%. Pozytywnie wyróżniały się także koncerny energetyczne (PGE, Tauron), istotny wzrost zanotowała JSW (+2,1%). O pewnym rozczarowaniu mogą mówić za to udziałowcy KGHM i PKN Orlen, które były liderami zniżek dzień wcześniej. Wczoraj notowania obu firm świeciły na czerwono, ale najsilniejsze spadki zaliczyły CCC i Asseco Poland. Na końcowym fixingu WIG20 nieco powiększył jeszcze dzienne "zdobycze" i zakończył sesję zwyżką o +0,7%. Nieznacznie mniejszy wzrost zaliczył mWIG40 (+0,6%), natomiast wskaźnik small-caps, sWIG80, zyskał jedynie +0,2%. W gronie "średniaków" na pierwszy plan wysuwały się akcje CD Projekt, które przy relatywnie wysokim obrocie zwyżkowały o +3,6%. Powody do zadowolenia mieli także posiadacze walorów Pfleiderera oraz firm z branży budowalnej- Trakcji i Polimeksu. Wśród mniejszych spółek warto odnotować historyczne szczyty osiągnięte przez Atal, Auto-Partner oraz Wielton. 
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że oceny bieżącej i przyszłej koniunktury wśród konsumentów poprawiły się w stosunku do poprzedniego miesiąca, osiągając jednocześnie najwyższy poziom w historii. Ministerstwo Finansów podało zaś, że deficyt budżetu po kwietniu wyniósł 0,9 mld PLN (1,5% rocznego planu). Rentowności krajowych obligacji nieznacznie obniżyły się na środku i długim końcu krzywej.
    Waluty
    Środa przyniosła umocnienie złotego w relacji do najważniejszych walut. PLN najwięcej (2 grosze) zyskał w stosunku do euro i franka, o połowę mniej zyskał w stosunku do dolara i funta. Większą zmienność na rynku walutowym może wywołać publikacja protokołu z majowego posiedzenia Rezerwy Federalnej.
     
     
    Pobierz raport
  • 24.05.2017, 10:00

    Raport dzienny: Rynki finansowe ignorują zamach w Manchesterze

    Świat

    Wtorek przyniósł na globalnych giełdach przewagę wzrostów. Na Starym Kontynencie już na początku rynkowych zmagań widoczna była przewaga obozu popytowego. W obliczu braku zachęcających impulsów, w dalszych godzinach handlu widoczne było przeciąganie liny między kupującymi oraz sprzedającymi. W ostatecznym rozrachunku w europejskich dziennych statystykach dominował zielony kolor, a skala wzrostów w większości przypadków nie przekraczała 1%. W USA udało się przedłużyć giełdową wzrostową serię do czterech dni, choć skala zwyżek była we wtorek symboliczna. Inwestorzy podjęli próbę pokonania bariery 2.400 punktów na S&P500, jednakże ostatecznie indeks finiszował tuż poniżej wspomnianego pułapu. Do wzrostowej sesji istotnie przyczyniły się banki, które wiodły prym w sektorowych statystykach. Na rynku walutowym zyskiwał dolar, odrabiając część strat z ostatnich dni. W środowym kalendarium warto zwrócić uwagę na publikację protokołu z ostatniego posiedzenia FED, która może przełożyć się na ostatnie godziny notowań w USA. Na globalne nastroje w środę może mieć również dokonana przez Moody’s obniżka ratingu Chin.

    Giełda

    Poniedziałkowy zamach w Wlk. Brytanii został niemalże zignorowany przez rynki finansowe, jednak o sporym rozczarowaniu można mówić biorąc pod uwagę wyniki wczorajszej sesji przy Książęcej. Dobre odczyty indeksów PMI dla gospodarek krajów strefy euro, będące potwierdzeniem poprawiającej się kondycji ekonomicznej państw Starego Kontynentu, poprawiły nastroje na europejskich parkietach, które w większości zakończyły dzień umiarkowanymi zwyżkami. Słabiej natomiast prezentowały się rynki naszego regionu, a GPW wypadła w tym zestawieniu najgorzej. Spadkom przewodziły największe spółki, choć początkowo nie zanosiło się na to, by strona podażowa osiągnęła zdecydowaną przewagę. Jednak zachowawcza postawa inwestorów w pierwszych dwóch godzinach handlu i brak reakcji na zwyżki na rynkach bazowych spowodowały, że do głosu doszli sprzedający i pomimo kontry popytu sesja zakończyła się zniżką wskaźnika WIG20 o -1,5%. Znacznie lepiej wypadły spółki o średniej i mniejszej kapitalizacji, których indeksy zaliczyły niewielkie zmiany. W segmencie blue chips uwagę zwracała mocna wyprzedaż walorów flagowych koncernów: PKN Orlen (-4,4%) i KGHM (-3,7%). Do tego grona w drugiej fazie handlu dołączyło PKO BP (-2,5%), a powodów do zadowolenia nie mieli także udziałowcy Alior Banku oraz PGNiG. Zdecydowanie lepsze humory dopisywały za to posiadaczom akcji CCC i Cyfrowego Polsatu. Wśród mid-caps liderem zwyżek była Emperia (+7,4%), co jest rezultatem wydania pozytywnej rekomendacji przez jednego z brokerów. Na przeciwnym biegunie znalazły się notujące ponad -4-proc. spadki Grupa Azoty, Budimex i Comarch, który przed sesją opublikował słabsze od oczekiwań wyniki kwartalne. W gronie "maluchów" najlepiej wypadły TIM, Vistula i Wirtualna Polska (wszystkie pow. +4%), z kolei najbardziej potaniały akcje Asbisu (blisko -6%). Obroty na wczorajszej sesji były podobne jak w poniedziałek i wyniosły 855 mln PLN.

    Obligacje/Makro

    Ministerstwo Finansów poinformowało, że na czwartkowym przetargu zamiany odkupi obligacje OK0717 i DS1017, a w zamian zaoferuje papiery OK0419, PS0422, WZ1122, WZ0126, DS0727. Stabilna sytuacja utrzymywała się kolejny dzień na rynku długu, gdzie rentowności krajowych obligacji praktycznie nie zmieniły się.

    Waluty

    Niewielka zmienność panowała również na rynku walutowym. W relacji do euro i franka złoty utrzymał się niemal na tym samym poziomie, podobnie w stosunku do funta, do którego początkowo PLN zyskiwał, co można wiązać z osłabieniem funta po zamachu w Manchesterze. Lekkie umocnienie dolara na rynkach globalnych sprawiło, że kurs pary USD/PLN wzrósł o 1 grosz.

    Pobierz raport
  • 22.05.2017, 10:21

    Raport dzienny: dynamiczne odreagowanie na koniec tygodnia

     

    Świat
    Piątek przyniósł globalną poprawę sentymentu oraz wzrosty na giełdach po obu stronach Atlantyku. Pierwsze godziny handlu na Starym Kontynencie przyniosły kontynuację czwartkowego odbicia, jednakże w dalszej fazie sesji do głosu doszli sprzedający, tonując nieco nastroje. Wejście do gry Amerykanów wsparło indeksy europejskie, pozwalając na odnotowanie w piątkowych statystykach umiarkowanych wzrostów. Sesja w USA po dobrym początku przyniosła kontynuację ruchu wzrostowego oraz marsz indeksu S&P500 w kierunku pułapu 2.400 punktów. Pozytywny sentyment, wspierany dobrym zachowaniem spółek finansowych, przemysłowych oraz paliwowych zelżał nieco w końcówce sesji, jednakże w ujęciu dziennym pozwolił na zamknięcie dość wyraźną zwyżką głównych indeksów, ograniczającą tygodniowe straty do niewielkich rozmiarów. Na rynku surowcowym zwracał uwagę kolejny wzrost ceny ropy naftowej, po doniesieniach, iż kraje OPEC oraz pozostali producenci ropy naftowej rozważają nie tylko przedłużenie obowiązujących do połowy roku cięć wydobycia, ale także zwiększenie poziomów ograniczeń. Na rynku walutowym dolar osłabiał się względem euro oraz koszyka walut.
    Giełda
    Dosyć okazale wypadło zakończenie ubiegłego tygodnia na warszawskim parkiecie. Po solidnej środowej wyprzedaży na Wall Street, na rynkach bazowych widoczne było odreagowanie, z czego skwapliwie skorzystała GPW będąc w piątek w awangardzie najsilniej rosnących giełd na Starym Kontynencie. Wskaźnik blue chips, WIG20, zyskał +1,5%, choć przez większą część sesji notował niewielkie zwyżki. Zapowiedź pozytywnego otwarcia za oceanem sprawiła, że ostatnie dwie godziny należały jednak do kupujących, którzy przy biernej postawie strony podażowej bez trudu powiększali skalę wzrostów. Tylko nieznacznie mniej zyskały indeksy spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji, które systematycznie zwyżkowały od początku handlu. Pewien niedosyt stwarza jedynie wartość obrotów, które na całym rynku przekroczyły 927 mln PLN, z czego na segment największych firm przypada 712 mln PLN. Motorem napędowym piątkowych wzrostów było PZU (+4,7%), a po południu w sukurs przyszło PGE, które po zaprezentowaniu szczegółów planowanej transakcji przejęcia polskich aktywów EdF zaczęło dynamicznie zwyżkować. W rezultacie walory energetycznego koncernu wzrosły o +5%, ciągnąc przy okazji w górę wyceny innych spółek z branży. Wyraźne zwyżki zaliczyły jeszcze Lotos, Alior oraz CCC, a dzięki odbiciu na rynku metali przemysłowych o +2,5% wzrósł kurs akcji KGHM. Wśród mid-caps pozytywnie wyróżniły się Ciech oraz Millennium (przeszło +4%), mocno rosły także walory Pfleiderera, PKP Cargo i Sanoka. W minorowych nastrojach kończyli za to dzień udziałowcy Polimeksu i Amrestu, który opublikował słabsze od oczekiwań wyniki kwartalne. Spośród "maluchów" na pierwszy plan wysuwały się notujące dwucyfrowe zwyżki Prairie Mining i Petrolinvest.
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że produkcja przemysłowa spadła w kwietniu o -0,6% rdr, zaś w stosunku do marca obniżyła się o -13,3%. Ceny produkcji sprzedanej wzrosły w tym okresie o +4,3% rdr. Kwietniowa sprzedaż detaliczna w ujęciu rocznym wzrosła o +8,1%, zaś mdm spadła o -1,2%. Na koniec tygodnia lekko wzrosła rentowność obligacji 2-letnich, z kolei dochodowość 5-latek i 10-latek nieznacznie się obniżyła.
    Waluty
    Pobierz raport
  • 19.05.2017, 11:00

    Raport dzienny: uspokojenie nerwowych nastrojów na giełdach światowych

    Świat

    Po środowym globalnym pogorszeniu sentymentu, czwartek przyniósł niewielki spadki na Starym Kontynencie oraz umiarkowane wzrosty w USA. Handel w Europie rozpoczął się od spadków, jednakże zmiana nastrojów inwestorów po południu pozwoliła na ograniczenie strat głównych indeksów. W USA po publikacji dobrych danych inwestorzy ostrożnie rozpoczęli handel, jednakże część rynkowych graczy uznała, iż po środowej przecenie warto znów dokonywać zakupów, co przełożyło się finalnie na wzrosty głównych indeksów, którym przewodził technologiczna Nasdaq Composite. Uwagę inwestorów zwracała Brazylia, gdzie po doniesieniach dotyczących domniemanego zamieszania urzędującego prezydenta w aferę korupcyjną indeks Bovespa stracił niemal 9%, zaś na rynku walutowym bardzo mocno przeceniono reala. Sytuacja związana z Brazylią pogorszyła również sentyment inwestorów do rynków regionu. Piątek nie przyniesie istotnych globalnie publikacji danych makroekonomicznych; część inwestorów skupi uwagę na wystąpieniach publicznych przedstawicieli EBC oraz FED.
    Giełda
    Solidna środowa przecena na Wall Street nie pozostała bez wpływu na notowania na europejskich giełdach oraz na krajowym parkiecie. Jedynie początek sesji mógł dawać nadzieję na odreagowanie spadków, które sprowadziły indeks WIG20 do poziomu 2300 pkt. Spadki na rynkach bazowych skłoniły inwestorów do pozbywania się akcji, wskutek czego wskaźnik największych spółek tracił w pierwszej części sesji już przeszło -1,6%. Popołudnie upłynęło już na odrabianiu wcześniejszych strat, czemu sprzyjała poprawa sentymentu na giełdach Europy Zachodniej oraz dodatnie otwarcie handlu za oceanem. W rezultacie WIG20 wyraźnie zmniejszył skalę zniżki i stracił -0,3%. Obroty w segmencie blue chips wyniosły 780 mln PLN, natomiast na całym rynku nieznacznie przekroczyły 1 mld PLN. Największy wolumen został wygenerowany na walorach PKN Orlen, który jednocześnie osiągnął najsilniejszy wzrost spośród „pierwszoligowych" firm (+3,1%). Słabo zaprezentował się sektor bankowy- branżowy subindeks spadł o -1,4%. Powodem gorszego zachowania instytucji finansowych mogła być wyraźna deklaracja RPP o zamiarze utrzymania stóp procentowych na obecnym poziomie nawet do końca przyszłego roku, co będzie miało wpływ na wyniki wypracowywane przez banki. W większości „pod kreską" zakończyły dzień także koncerny energetyczne. W gronie „średniaków" najmocniej przecenione zostały Polimex, Bogdanka, Stalprodukt i Kruk, powody do zadowolenia mieli natomiast posiadacze walorów Uniwheels, które zyskały ponad +3% po informacji o podniesieniu ceny w trwającym wezwaniu. Indeks mWIG40 zniżkował o -0,9%, zaś wskaźnik small-caps, sWIG80, stracił -0,2%. Wśród „maluchów" prym wiodły akcje środowych outsiderów, Ursusa i CI Games, które w ten sposób zniwelowały większą część spadków z poprzedniego dnia. 
    Obligacje/Makro
    Na czwartkowym przetargu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje łącznie za 3 mld PLN przy popycie sięgającym 6,86 mld PLN. Po aukcji MF ma sfinansowane 63% tegorocznych potrzeb pożyczkowych. GUS poinformował, że przeciętne wynagrodzenie brutto wzrosło w kwietniu o 4,1% rdr, zaś zatrudnienie zwiększyło się o 4,6% rdr. Na rynku długu wzrosły rentowności 5-latek i 10-latek, z kolei dochodowość papierów 2-letnich lekko się obniżyła.
    Waluty
    Wzrost awersji do ryzyka przyczynił się do wyraźnego osłabienia złotego względem najważniejszych walut. PLN stracił ponad -1% w relacji do dolara, franka i funta, natomiast w stosunku do euro osłabił się w nieco mniejszym stopniu.
    Pobierz raport
  • 18.05.2017, 10:21

    Raport dzienny: Fala wyprzedaży na rynkach światowych

    Świat

    Środa przyniosła globalne pogorszenie sentymentu na rynkach. Zamieszanie związane z ostatnimi działaniami personalnymi D.Trumpa, w tym artykuł prasowy sugerujący, iż prezydent USA poprosił byłego szefa FBI o zamkniecie śledztwa wobec byłego doradcy ds. bezpieczeństwa M. Flynna przełożyło się na obawy inwestorów oraz ograniczenie apetytu na ryzyko. Po spadkach w Azji przyszła kolej na parkiety Starego Kontynentu, jednakże początkowo przecena głównych indeksów miała bardzo ograniczony charakter. Dopiero zbliżający się start  notowań za oceanem zepchnął obóz popytowy do głębszej defensywy, przynosząc mocne spadki w końcówce handlu w Europie. W USA obawy, iż kolejny incydent związany z administracją D. Trumpa i jego działaniami może odsunąć w czasie reformy podatkowe, a także komentarze sugerujące, iż mogły wystąpić przesłanki do usunięcia ze stanowiska prezydenta, zaowocowały silną przeceną akcji już od początku handlu na rynku kasowym. Wyprzedaż stopniowo się rozkręcała, zaś ostateczna skala spadków oraz finisz w okolicach dziennych minimów nie pozostawiły wątpliwości co do nastrojów inwestorów. W obliczu rosnącej niepewności widać było rosnący popyt na amerykańskie obligacje, zaś na rynku walutowym inwestorzy skierowali uwagę w kierunku japońskiego jena. Dane z Departamentu Energii USA wskazujące spadek zapasów surowca przełożyły się na wzrost kursu ropy, który stanowił wsparcie łagodzące spadki kursów akcji sektora paliwowego.

    Giełda

    Pogorszenie sentymentu na rynkach światowych spowodowane politycznymi wpadkami prezydenta USA przełożyło się na kolejny z rzędu dzień spadków na GPW. Ryzyko potencjalnego impeachmentu D. Trumpa jest na razie dosyć odległe, jednakże osłabienie pozycji obecnego lokatora Białego Domu może skutkować odłożeniem w czasie wprowadzenia oczekiwanych reform. Nadzieje na implementację prorynkowych rozwiązań napędzały w ostatnim półroczu wzrosty na giełdach, nic zatem dziwnego, że inwestorzy postanowili ograniczyć zaangażowanie w ryzykownych instrumentach. Europejskie parkiety uginały się pod falą wyprzedaży, podobnie kształtowała się również sytuacja przy Książęcej. Wskaźnik największych spółek rozpoczął sesję niespełna -1-proc. zniżką, ale potem głównie dzięki dobremu zachowaniu PZU udało się w dużej mierze ograniczyć straty. Spadki za oceanem sprawiły jednak, że końcówka dnia zdecydowanie należała już do strony podażowej. Na zamknięciu WIG20 spadał o -1,6% i znalazł się nieznacznie powyżej poziomu 2300 pkt. Nieco mniejsze, ale równie istotne zniżki zanotowały indeksy spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji (odpowiednio -1,2% i -1%). Obroty były większe niż dzień wcześniej, a najchętniej handlowano walorami PZU. Krajowy ubezpieczyciel przed sesją opublikował raport kwartalny, który spotkał się z dobrym przyjęciem przez rynek, co nie uchroniło akcji Spółki przed niewielką przeceną. Liderami spadków ponownie były koncerny paliwowe, słabo prezentowały się spółki surowcowe (PGNiG, JSW). Wśród mid-caps solidnie zniżkowały Bogdanka, PKP Cargo i GetinNoble Bank, blisko -5% stracił Polimex, choć w ciągu dnia mocno zyskiwał na wartości. W gronie "maluchów" dotkliwie przecenione zostały Ursus i PBG (kilkunastoprocentowe spadki).

    Obligacje/Makro

    Zgodnie z oczekiwaniami na wczorajszym posiedzeniu RPP pozostawiła stopy procentowe bez zmian. W ocenie Rady nie ma obecnie przesłanek do podnoszenia stóp procentowych, a prezes Glapiński dodał, że w przypadku braku presji inflacyjnej stopy mogą pozostać na obecnym poziomie nawet do końca 2018 r. Rentowności krajowego długu istotnie (3-4 pb.) obniżyły się na całej długości krzywej.

    Waluty

    Decyzja RPP nie miała większego wpływu na notowania złotego, który wczoraj umocnił się względem dolara słabnącego na rynkach światowych. Po południu amerykańska waluta kosztowała 3,75 PLN. Złoty nieznacznie stracił za to w relacji do euro, franka i funta.

    Pobierz raport
  • 17.05.2017, 10:16

    Raport dzienny: Koncerny paliwowe przyczyną spadków WIG20

    Świat

    Wtorek przyniósł na giełdach mieszane rozstrzygnięcia. Na Starym Kontynencie rynkowe zmagania przebiegały bez większych emocji, a zmienność była ograniczona. Niemiecki DAX w trakcie sesji ustanowił nowe historyczne maksimum, zaś brytyjski FTSE 100 zakończył dzień rekordowym zamknięciem. W USA przy minimalnej zmienności można było obserwować swoiste przeciąganie liny przy poziomie 2.400 punktów na S&P500. Główne indeksy odnotowały mieszane zamknięcie, choć w przypadku Nasdaq Composite dobre zachowanie spółek technologicznych znów przełożyło się na historyczny rekord. Wśród mieszanych danych makroekonomicznych uwagę zwracał najlepszy od ponad 3 lat odczyt amerykańskiej produkcji przemysłowej, która wzrosła w kwietniu o +1% m/m. W oczekiwaniu na tygodniowe dane o amerykańskich zapasach ropy (publikacja wskazała na wzrost o niemal +0,9 mln baryłek przy oczekiwanym spadku) obniżał się kurs surowca. Na rynku walutowym we wtorek rósł kurs eurodolara, ocierając się o pułap 1,11. Środa przyniesie m.in. odczyty z brytyjskiego rynku pracy oraz dane o inflacji konsumenckiej w strefie euro.
    Giełda
    Początek wczorajszej sesji na warszawskiej giełdzie nie zapowiadał negatywnego rozwoju sytuacji w kolejnych godzinach handlu. Inwestorzy oczekiwali na mocne dane dotyczące dynamiki wzrostu polskiego PKB w 1. kwartale. Opublikowany przez GUS odczyt okazał się lepszy od oczekiwań, jednak nie wpłynęło to na poprawę nastrojów na parkiecie, które zgodnie z zasadą "kupuj plotki, sprzedawaj fakty" znacząco się pogorszyły. Motorem napędowym spadków były walory koncernów paliwowych, a zarzewiem ich przeceny była informacja o zmniejszeniu wagi PKN Orlen w indeksie MSCI Poland. W rezultacie akcje płockiej spółki przy wysokim obrocie potaniały o -4,2%, choć w trakcie sesji zniżki były jeszcze silniejsze. Większą stratę zanotował Lotos (-5,2%), a problemy obu firm nie pozostały bez wpływu na zachowanie innych krajowych blue chips. Wyraźne, ponad -2-proc. spadki, zanotowały KGHM, PGNiG, BZ WBK i Energa, w niełasce inwestorów znalazł się także Alior (-3,2%). Zwyżki kursów firm o mniejszym udziale w portfelu indeksu WIG20 pozwoliły jedynie na lekkie ograniczenie skali strat, jednak wskaźnik największych spółek zakończył dzień spadkiem o -1,6%. Jaśniejszym punktem wśród blue chips był Cyfrowy Polsat, zyskujący +3,2%. Obroty na wtorkowej sesji znacząco wzrosły we wszystkich segmentach rynku i przekroczyły 1,1 mld PLN, ale spadki walorów firm o średniej i mniejszej kapitalizacji były o nieco mniejsze. mWIG40 stracił niespełna -1%, natomiast sWIG80 zniżkował o -0,6%. Wśród mid-caps uwagę zwracała zniżka notowań GetinNoble Banku (-7%), co jest pokłosiem straty osiągniętej w 1. kwartale. W gronie "maluchów" solidną przecenę zaliczyło CI Games (-17%)- w tym przypadku decydującymi czynnikami było obniżenie rekomendacji przez jednego z brokerów oraz rezygnacja dyrektora finansowego Spółki.
    Obligacje/Makro
    Ministerstwo Finansów poinformowało, że na czwartkowym przetargu zaoferuje obligacje OK0419, PS0422, WZ1122, WZ0126 oraz DS0727 za 3 mld PLN. Mniejsza od zakładanej podaż papierów skarbowych wraz z dobrymi danymi nt. PKB przyczyniły się do lekkich spadków rentowności krajowego długu na całej długości krzywej.
    Waluty
    Z opublikowanego przez GUS szacunku flash wynika, że PKB w 1. kwartale wzrósł w ujęciu rocznym o 4% oraz 1% kdk. Złoty zyskiwał wczoraj na wartości względem najważniejszych walut. Po południu euro kosztowało 4,19 PLN, frank był wyceniany na 3,83 PLN, natomiast kurs pary USD/PLN zszedł poniżej poziomu 3,80.
     
    Pobierz raport
  • 16.05.2017, 10:00

    Raport dzienny: Agencja Moody's bez większego wpływu na GPW

    Świat

    Nowy tydzień rozpoczął się od wzrostów na globalnych rynkach. Na Starym Kontynencie pierwsze godziny handlu przyniosły lekką dominację obozu podażowego, jednakże poprawiająca się stopniowo atmosfera oraz dobry początek handlu w USA zaowocowały w ujęciu dziennym umiarkowanymi wzrostami indeksów. W USA kupujący nie oddali wypracowanej już na początku sesji przewagi, co zaowocowało na zamknięciu nowymi rekordami technologicznego Nasdaq Composite oraz S&P500, który po raz pierwszy zakończył dzień ponad pułapem 2.400 pkt. Globalny optymizm wśród inwestorów wspierany był chińskim projektem Pasa i Szlaku, zgodnie z którym Chiny planują przeznaczenie 100 mld dolarów na inwestycje, które powinny przyczynić się do ożywienia globalnego handlu. Kursy ropy oraz spółek paliwowych dostały w poniedziałek wsparcie w postaci sygnałów o chęci przedłużenia przez OPEC oraz Rosję cięć w dostawach surowca, co również stanowiło element wspierający dobre nastroje inwestorów na początku nowego tygodnia. Na rynku walutowym poniedziałek przyniósł umocnienie euro względem koszyka walut.
    Giełda
    Piątkowa decyzja agencji Moody's o podwyższeniu perspektywy ratingu Polski przełożyła się na pozytywne otwarcie indeksu największych spółek. Optymizm na rynku nie utrzymał się jednak długo, gdyż jeszcze przed południem WIG20 znalazł się "pod kreską" i dopiero w mobilizacja popytu w ostatniej godzinie handlu sprawiła, że dzień zakończył się wzrostem wskaźnika o +0,4%. Przez większą część sesji z parkietu wiało nudą, czego dobitnym dowodem jest wartość obrotów w segmencie blue chips (500 mln PLN). Największy w tym udział miało PZU, które jednocześnie może pochwalić się jednym z najwyższych wzrostów (+2,1%). Istotne zwyżki zanotowały jeszcze JSW i PKN Orlen (przeszło +1,5%), ale liderem pod tym względem okazał się Eurocash, który po dniu ustalenia prawa do dywidendy zyskał ponad +3%. Gorsze nastroje towarzyszyły za to posiadaczom walorów spółek z branży energetycznej, jednak zdecydowanie najgorzej wypadło CCC (-5,1%). Obuwnicza spółka zaprezentowała przed sesją wyniki kwartalne, które wskazały na większą od rynkowych oczekiwań stratę. Wśród spółek o średniej kapitalizacji negatywnie odebrane zostały rezultaty opublikowane przez Neukę (-3%). Na przeciwnym biegunie znalazł się Stalprodukt (+3,4%), który odrabiał straty poniesione w ubiegłym tygodniu. Wskaźnik mid-caps stracił wczoraj -0,1% przez całą sesję poruszając się wokół poziomów piątkowego zamknięcia. Lepiej wypadł indeks "maluchów", sWIG80, zyskując +0,4%. Aktywność inwestorów w tym segmencie rynku również była znacznie mniejsza niż w minionych kliku dniach.
    Obligacje/Makro
    NBP poinformował, że inflacja bazowa (po wyłączeniu cen żywności i energii) wyniosła w kwietniu w relacji rdr 0,9%. Początek tygodnia przyniósł wzrosty rentowności krajowych obligacji (2-3 pb.) na całej długości krzywej. Odreagowanie nastąpiło po widocznym w ostatnich kilku dniach wyraźnym spadku dochodowości polskiego długu.
    Waluty
    Osłabienie dolara wspierało wczoraj notowania walut naszego regionu, na czym korzystał również złoty. Krajowa waluta zyskiwała na wartości również dzięki piątkowej decyzji agencji Moody's. Złoty najbardziej umocnił się w stosunku do dolara i funta, nieco mniej, ale także istotnie, obniżyły się kursy par UER/PLN i CHF/PLN.
    Pobierz raport
  • 15.05.2017, 10:12

    Raport dzienny: Gwałtowna przecena akcji PGE

    Świat

    Piątek na rynkach europejskich przyniósł przewagę umiarkowanych wzrostów, zaś w USA remisowe rozstrzygnięcia, przy utrzymującej się nadal bardzo niskiej zmienności indeksów. Na Starym Kontynencie po spokojnym przebiegu handlu wskazującym na remisowe rozstrzygnięcia dopiero końcówka dnia przesądziła o przewadze obozu popytowego. W USA po mieszanych danych makroekonomicznych dotyczących inflacji oraz sprzedaży detalicznej wzrosły ceny obligacji oraz osłabił się dolar. Inwestorzy zinterpretowały odczyty jako argumenty łagodzące obawy o to, iż FED mógłby potencjalnie iść agresywną ścieżką podwyżek stóp procentowych. Dane nie miały większego wpływu na rozstrzygnięcia na rynku akcji, gdzie po raz kolejny emocje były bardzo ograniczone, a główne indeksy odnotowały jedynie symboliczne zmiany względem kursów odniesienia. Na rynku walutowym dolar osłabił się względem euro oraz jena. Główne indeksy europejskie oraz amerykańskie w ujęciu całego tygodnia odnotowały niewielkie zmiany, nieprzekraczające +/- 1%.

    Giełda

    Negatywnym bohaterem piątkowej sesji w segmencie największych spółek była PGE. Informacja o zawieszeniu wypłat dywidend w najbliższych trzech latach wywołała solidną wyprzedaż akcji koncernu energetycznego. Przy najwyższych na rynku obrotach potaniały one o -8,2%, choć w ciągu dnia przecena była jeszcze większa. W ten sposób walory PGE z nawiązką oddały zyski wypracowane dzień wcześniej, a kapitalizacja Spółki zmniejszyła się o niespełna 2 mld PLN. "Pod kreską" zamknęły dzień także inne spółki z branży, jednak spadki nie były już tak dotkliwe. Słabsze wyniki kwartalne były powodem zniżki kursu akcji Eurocashu (-2,3%), powodów do zadowolenia nie mieli również udziałowcy JSW. Dzięki wsparciu ze strony KGHM, PGNiG, PKO BP i mBanku, indeks WIG20 zyskał na koniec tygodnia +0,2%. Sesja miała dosyć spokojny przebieg, a wartość obrotu walorami blue chips wyniosła 700 mln PLN. Przewaga sprzedających była za to widoczna w gronie "średniaków". Wyraźne spadki notowań Medicalgorithmics, Bogdanki, Enei, Budimeksu, Stalproduktu i Synthosu wpłynęły na zniżkę wskaźnika mWIG40 o -0,8%. Niewielkim spadkiem zakończył się handel w segmencie small caps - sWIG80 stracił jedynie -0,2%. Pozytywnie wyróżniły się Bytom i Mostostal Zabrze, które zwyżkowały o ponad +5%. Uwagę zwracały akcje 11Bit Studios, które pomimo słabego otwarcia zdołały "wyjść na plus" (+3,5%). Po przeciwnej stronie rynku znalazły się walory PCC Rokity (-5,2%)- inwestorzy liczyli na lepszy raport finansowy za 1. kwartał. Poza nielicznymi wyjątkami ostatnia sesja minionego tygodnia nie przyniosła zbyt wielu emocji, a aktywność inwestorów była znacznie mniejsza niż w czwartek.

    Obligacje/Makro

    GUS poinformował, że inflacja wyniosła w kwietniu 2% rdr, zaś w stosunku do marca ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły o 0,3%. Opracowywany przez BIEC Wskaźnik Przyszłej Inflacji spadł w maju, co sugeruje osłabienie presji inflacyjnej w najbliższym czasie. Rentowności krajowych obligacji na środku i długim końcu krzywej solidnie spadły w piątek- dochodowość 10-latek i 5-latek obniżyła się o 7 pb. 

    Waluty

    Agencja Moody's potwierdziła rating Polski na poziomie A2, jednocześnie perspektywa ratingu została podniesiona do stabilnej. W ocenie analityków Agencji ryzyka fiskalne i inwestycyjne oraz niepewność polityczna uległy zmniejszeniu. Złoty zyskał na koniec tygodnia wobec dolara, co należy wiązać ze zwyżką kursu pary EUR/USD. PLN pozostawał za to stabilny względem euro, franka i funta.

    Pobierz raport
  • 12.05.2017, 10:15

    Raport dzienny: dwa oblicza sesji na GPW

    Świat

    Czwartek na globalnych rynkach przyniósł lekkie schłodzenie nastrojów. Główne indeksy w Europie oraz w USA odnotowały spadki, jednakże przecena była bardzo umiarkowana. Handel na Starym Kontynencie w pierwszych godzinach wskazywał na remis, jednakże popołudniowa większa aktywność obozu podażowego sprowadziła główne europejskie benchmarki poniżej poziomu odniesienia. W statystykach po raz kolejny wyróżniał się indeks giełdy w Atenach, co świadczy o optymizmie inwestorów w kwestii wypracowania szczegółów porozumienia greckiego rządu z wierzycielami. Na drugim biegunie znalazła się giełda w Hiszpanii, gdzie notowania znajdowały się pod presją spadających kursów banków. W USA sesja rozpoczęła się od dość dynamicznej godzinnej przeceny, jednak kolejne godziny handlu upłynęły pod znakiem mozolnego odrabiania strat przez obóz popytowy, co wystarczyło do ograniczenia dziennych strat głównych giełdowych indeksów do symbolicznych rozmiarów. W USA szczególnie słabo prezentował się sektor dóbr konsumenckich, będący pod presją kilku rozczarowujących raportów kwartalnych. Na rynku walutowym kurs eurodolara oscylował wokół pułapu 1,087, zaś jen umocnił się o niecałe 0,5% względem obu głównych walut. Piątek przyniesie kilka ważnych odczytów danych makroekonomicznych, wśród których warto zwrócić uwagę m.in. na dane z Niemiec (PKB, inflacja) oraz USA (inflacja, sprzedaż detaliczna).
    Giełda
    Pierwsza połowa wczorajszej sesji przyniosła korektę słabszego zachowania indeksu WIG20 w środę w stosunku do innych parkietów regionu i rynków bazowych. Lokomotywami wzrostu były spółki z branży energetycznej (PGE, Tauron), dla których wsparciem okazały się informacje o rezygnacji z rządowych planów podwyższenia wartości nominalnej akcji. W ubiegłym roku NWZA PGE przeforsowało takie rozwiązanie, co wiązało się z koniecznością zapłacenia przez Spółkę podatku. Decyzja o wycofaniu się z niekorzystnej dla mniejszościowych akcjonariuszy propozycji spotkała się z pozytywnym przyjęciem przez rynek, czego rezultatem są solidne zwyżki PGE (+6,1%) i Tauronu (+3,9%). Do południa istotnie rosły także kursy walorów instytucji finansowych (PZU, PKO BP) oraz KGHM, któremu sprzyjały zwyżki cen miedzi. Po południu nastroje na rynku zaczęły się psuć, co było spowodowane "ochłodzeniem" na głównych europejskich parkietach oraz spadkiem kontraktów na amerykańskie indeksy. W efekcie druga połowa dnia upłynęła pod znakiem przewagi strony podażowej, a w ostatniej godzinie WIG20 znalazł się "pod kreską" i już do końca handlu pogłębiał spadki. Sesja zakończyła się zniżką wskaźnika o -0,6%, a najgorzej wypadły walory koncernów paliwowych. Uwagę zwracała przede wszystkim przecena akcji PKN Orlen (-3,8%), której towarzyszyły spore obroty. Słabo zaprezentowały się także PGNiG, CCC i Eurocash, a wypracowany przed południem dorobek z nawiązką "oddały" PKO BP i mBank. Silny wzrost zaliczył za to Cyfrowy Polsat (+3,5%), co jest efektem publikacji lepszych od oczekiwań wyników kwartalnych. Jedynie kosmetyczne zmiany zanotowały indeksy spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji, choć aktywność inwestorów w obu segmentach rynku była wysoka. Wśród mid-caps najlepiej wypadł Kruk (+7,4%), który z impetem przebił poziom 300 PLN i ustanowił nowe maksima w swej giełdowej historii. Powodów do zadowolenia nie mieli za to udziałowcy Pfleiderera i Robygu. W gronie "maluchów" do łask inwestorów wrócił Polnord (+10,8%), silnie zwyżkował także Famur.
    Obligacje/Makro
    Ceny krajowych obligacji kontynuowały wzrosty, czego efektem jest niewielki spadek rentowności  na środku i długim końcu krzywej. Dochodowość papierów 2-letnich nie zmieniła się. Dzisiaj opublikowane zostaną dane nt. kwietniowej inflacji, które mogą mieć wpływ na notowania krajowego długu, choć w świetle ostatnich wypowiedzi członków RPP trudno oczekiwać zmiany retoryki przez RPP.
    Waluty
    Pobierz raport
  • 11.05.2017, 10:00

    Raport dzienny: Przecena sektora bankowego spycha indeks WIG20 poniżej 2400 pkt.

     

    Świat

    Środa na głównych europejskich parkietach przyniosła niewielkie wzrosty indeksów, zaś w USA po raz kolejny główne benchmarki odnotowały symboliczne zmiany po sesji przebiegającej przy bardzo ograniczonej zmienności. Na Starym Kontynencie początkowo zanosiło się na spadki, jednakże po ponad godzinie handlu obóz popytowy odrobił straty z poranka i dalsza część handlu nie przyniosła już większych emocji. Inwestorzy skupili uwagę na wystąpieniu Mario Draghiego przed holenderskim parlamentem. Szef EBC stwierdził m.in., iż sytuacja w strefie euro wyraźnie się poprawia, bilans ryzyk dla gospodarki również się polepszył, zaś w kwestii zakończenia programu luzowania ilościowego zapowiedział, że stanie się to dopiero gdy wzrost inflacji w Eurolandzie będzie trwały. W USA po raz kolejny brakowało większych emocji i główne indeksy poruszały się w okolicy wtorkowych zamknięć. Dobrze zachowywał się segment małych spółek, zaś w ujęciu sektorowym najlepiej wypadły spółki paliwowe, korzystające z odbijającej ceny surowca. W USA uwagę skupiała polityka personalna D. Trumpa, który zwalniając szefa FBI zwiększył obawy inwestorów o to, czy działania personalne nie odwrócą częściowo uwagi Republikanów od prac nad reformą podatkową, której niecierpliwie oczekuje rynek. Za oceanem uwagę zwracały mocno rosnące giełdy w Argentynie i Brazylii. Na rynku walutowym w środę dolar nieznacznie umocnił się względem euro.

    Giełda

    Po sforsowaniu we wtorek poziomu 2400 punktów wskaźnik spółek o największej kapitalizacji, WIG20, nie poszedł za ciosem i zanotował na wczorajszej sesji wyraźny spadek. Początek handlu wskazywał na możliwość kontynuacji zwyżek, tym bardziej, że lepsze wyniki kwartalne zaprezentowały Pekao SA i Energa. Jednakże bierna postawa kupujących oraz lekkie pogorszenie nastrojów na europejskich rynkach bazowych spowodowały, że jeszcze przed upływem pierwszej godziny notowań, indeks blue chips znalazł się "pod kreską". Kolejne godziny przyniosły kontynuację osłabienia i w rezultacie WIG20 zakończył dzień zniżką o -1,4%. Najmocniejszą przecenę zaliczył sektor bankowy, który był motorem napędzającym wzrosty w trakcie wtorkowej sesji. Spadek mBanku przekraczał -4%, PKO BP straciło na wartości -3,3%, natomiast walory BZ WBK potaniały o -2,6%. Lepsze od zakładanych wyniki za 1. kwartał nie uchroniły przed zniżką Pekao SA - akcje Banku zniżkowały o niespełna -1%. Istotne spadki zaliczyły również LPP, PZU oraz Asseco Poland, sesji do udanych nie zapiszą udziałowcy KGHM. Znacznie lepsze nastroje towarzyszyły posiadaczom akcji koncernów energetycznych, z grona których na pierwszy plan wybijały się PGE (+2,5%) i Energi (+1,4%). Zwyżkowały także JSW i Lotos, a obroty w tym segmencie rynku przekroczyły 836 mln PLN. Solidnie zwiększyły się obroty walorami mid-caps, w czym największa zasługa ING, Synthosu, Millennium i Kruka. Raport kwartalny opublikowany przez ING został ciepło przyjęty przez rynek, czego efektem jest wzrost kursu akcji o +3,2%. Najlepszy wynik osiągnął CD Projekt (+4,2%), a z grona producentów gier drożały także walory CI Games (+2,4%). Wśród mniejszych spółek najjaśniej błyszczało Ferro (+14,5%), które przed sesją przedstawiło bardzo dobre wyniki kwartalne. Zarówno mwIG40, jak i sWIG80, zamknęły dzień niewielkim wzrostami (odpowiednio +0,4% i +0,2%).

    Obligacje/Makro

    Utrzymana w gołębim tonie wypowiedź M. Draghiego wpłynęła na wzrosty cen obligacji państw Starego Kontynentu. Spadki rentowności krajowego długu widoczne były na środku (4 pb.) i długim (6 pb.) końcu krzywej, przez co krzywa dochodowości uległa wypłaszczeniu.

    Waluty

    Dosyć stabilna sytuacja utrzymywała się za to na rynku walutowym. Kurs pary USD/PLN praktycznie nie zmienił się od wtorku, na podobnym poziomie jak dzień wcześniej kształtowała się również wycena funta. Złoty zyskał ponad 1 grosz względem euro i franka, czemu sprzyja spadek ryzyka politycznego w Europie.

    Pobierz raport
  • 09.05.2017, 10:04

    Raport dzienny: Spokojny początek tygodnia na giełdach.

    Świat

    Sesja otwierająca nowy tydzień przyniosła niewielkie zmiany na globalnych rynkach akcji. Handel w Europie rozpoczął się blisko kursów odniesienia. Na większości parkietów można było obserwować spokojną reakcję na zgodne z oczekiwaniami rezultaty francuskich wyborów, jedynie we Francji inwestorzy postanowili realizować zyski wypracowane na poprzednich sesjach. W Europie relatywną siłą wykazywały się zwłaszcza spółki z sektora nieruchomości oraz usług turystycznych. Handel w USA również rozpoczął się bez większych emocji, zaś inwestorzy w spokojnej atmosferze przechodzili przez kolejne godziny notowań przy bardzo ograniczonej zmienności. Zryw na finiszu pozwolił na odnotowanie marginalnych zwyżek przez główne indeksy amerykańskie. Na rynku surowcowym ustabilizowała się nieco cena ropy naftowej, po tym jak poniedziałkowe wypowiedzi przedstawicieli Rosji i Arabii Saudyjskiej zasugerowały, iż zanosi się na przedłużenie porozumienia dotyczącego cięć wydobycia surowca, które na razie obowiązuje do końca pierwszego półrocza. Na rynku walutowym euro oddawało wcześniejszą zdobycz względem dolara – kurs eurodolara w ciągu dnia powracał w kierunku 1,09. We wtorek w kalendarium publikacji makroekonomicznych warto zwrócić szczególną uwagę na niemieckie odczyty produkcji przemysłowej oraz handlu zagranicznego za marzec.
    Giełda
    Zgodny z oczekiwaniami wynik 2. tury francuskich wyborów prezydenckich sprawił, że handel na warszawskiej giełdzie rozpoczął się od niewielkich zwyżek. Jednak bardzo szybko przewagę zyskała strona podażowa, a podobna tendencja widoczna była na większości rynków Starego Kontynentu, a najmocniej na wartości traciły indeksy paryskiego parkietu. Na przyszły miesiąc we Francji zaplanowane są wybory parlamentarne, a duże poparcie dla M. Le Pen może przełożyć się na relatywnie mocny wynik ugrupowań skrajnie prawicowych. Sesja na GPW zakończyła się lekkimi spadkami głównych wskaźników, z których największą stratę zanotował indeks blue chips (-0,3%). mWIG40 i SWIG80 zniżkowały jedynie o -0,1%. Obroty były mniejsze niż w piątek i przekroczyły 971 mln PLN, z czego ponad 3/4 wygenerował segment spółek o największej kapitalizacji. Słabsze od oczekiwań wyniki kwartalne oraz spadek cen miedzi spowodowały silną przecenę (-3,9%) KGHM, a zniżce kursu lubińskiej spółki towarzyszyły duże obroty (177 mln PLN). Solidny spadek zaliczyło PKO BP (-2,3%), powodów do zadowolenia nie mieli także posiadacze walorów Tauronu i PGE. Na przeciwnym biegunie znalazły się akcje Orange Polska (+2,7%) oraz PKN Orlen (+1,4%) - wydaje się, że walory paliwowego koncernu "otrząsnęły się" po publikacji zgodnych z oczekiwaniami wyników kwartalnych, a utrzymująca się na dosyć wysokim poziomie marża rafineryjna może stabilizująco wpływać na przyszłe wyniki PKN. Wśród mid-caps uwagę zwracał skok obrotów Synthosu po uchwaleniu przez NWZA wyższej dywidendy oraz wyraźny wzrost notowań GPW (+6,1%). Sesji do udanych nie zaliczą za to udziałowcy Amrestu i Ciechu. W gronie "maluchów" imponującą zwyżkę zanotował Ursus (+13,2%), z kolei liderem spadków był CI Games (-12,2%), co jest reakcją na słabsze od zakładanych wyniki sprzedaży nowej gry.
    Obligacje/Makro
    Podobnie jak w piątek, rentowności krajowych obligacji nieznacznie wczoraj spadły na całej długości krzywej. Dochodowość 2-latek obniżyła się do 1,98%, 5-latek zmniejszyła się do 2,89%, zaś w przypadku 10-latek wyniosła 3,44%.
    Waluty
    Zwycięstwo E. Macrona we francuskich wyborach prezydenckich umocniło złotego, jednak w ciągu dnia krajowa waluta istotnie straciła na wartości na fali realizacji zysków. Jednak w stosunku do kursów z piątku, PLN był silniejszy zarówno wobec EUR, jak i CHF, nieznacznie osłabił się za to w relacji do USD.
    Pobierz raport
  • 28.04.2017, 10:16

    Raport dzienny: Stabilizacja WIG20

    Świat

    Czwartek na Starym Kontynencie przyniósł przewagę umiarkowanych spadków, zaś za oceanem udało odnotować się minimalne wzrosty głównych indeksów. Na większości europejskich parkietów spadki dominowały od początku dnia. Zaskoczenia nie przyniosła decyzja EBC – stopy procentowe oraz parametry skupu aktywów na 2017 rok pozostały niezmienione. Mario Draghi na konferencji po posiedzeniu EBC ocenił, iż ryzyka dla wzrostu gospodarczego w strefie euro zmierzają do bardziej zbilansowanych, zaś presja inflacyjna pozostaje niewielka. Zarówno decyzja, jak i konferencja nie wzbudziły wśród inwestorów większych emocji. Główne indeksy europejskie kończyły dzień umiarkowanymi stratami, przy negatywnie wyróżniających się benchmarkach włoskim i hiszpańskim. W USA po nieco słabszych od oczekiwanych danych makroekonomicznych handel rozpoczął się blisko kursów odniesienia. W ciągu dnia indeksy wahały się w wąskich korytarzach wokół poziomów odniesienia, odnotowując na finiszu niewielkie wzrosty. Na rynku walutowym kurs eurodolara wykazywał podwyższoną zmienność po decyzji EBC oraz podczas konferencji po posiedzeniu, spadając w ostatecznym rozrachunku w okolice 1,087. W piątek wśród wielu odczytów danych makroekonomicznych warto zwrócić uwagę na wstępne dane dotyczące amerykańskiego PKB w I kwartale.

    Giełda

    Po bardzo dobrej pierwszej połowie bieżącego tygodnia w segmencie blue chips, czwartkowa sesja na GPW przyniosła stabilizację nastrojów. Wskaźnik WIG20 przez większą część sesji notował umiarkowany spadek i dopiero na krótko przed startem sesji na Wall Street wyszedł na plus. Na końcowym fixingu przewagę osiągnęli jednak sprzedający i ostatecznie indeks największych spółek zaliczył kosmetyczny spadek. Podobnie wyglądała sytuacja w gronie "średniaków", jednak kupującym udało się utrzymać do końca niewielki wzrost- mWIG40 zyskał +0,2%. Najlepiej wypadł wskaźnik small-caps, sWIG80, który po kilku spadkowych sesjach zamknął dzień zwyżką o +0,5%. Aktywność inwestorów była mniejsza niż w środę, czego efektem jest spadek wartości obrotów na całym rynku do 1,15 mld PLN. Wśród firm o dużej kapitalizacji uwagę zwracała mocna przecena PKN Orlen (-4,7%), który przed sesją zaprezentował wyniki finansowe za 1. kwartał. Okazały się one zgodne z oczekiwaniami, wydaje się jednak, że apetyty inwestorów były znacznie większe, co znajduje odzwierciedlenie w sporych zwyżkach kursu paliwowego koncernu w ostatnim czasie. W sytuacji, gdy raport nie zawierał pozytywnych niespodzianek, rynek zareagował zgodnie z zasadą "kupuj plotki, sprzedawaj fakty". Słabo wypadł również "bohater" środowej sesji, Lotos (-2%), wyraźną zniżkę zanotował KGHM (-2,7%). Na przeciwnym biegunie znalazło się Orange Polska (+5%), które w tym roku nie rozpieszczało udziałowców. Tym razem wyniki kwartalne i oczekiwania Spółki odnośnie kolejnych okresów skłoniły inwestorów do śmielszych zakupów. Powody do zadowolenia mieli także posiadacze walorów PZU i PKO BP, które przy wysokich obrotach zyskały ponad +2%. W gronie mid-caps pozytywnie wyróżniły się Wawel, Trakcja, CD Projekt i Pfleiderer, istotne spadki zaliczyły tym razem Kruk i Getin Noble Bank. W segmencie spółek o mniejszej kapitalizacji uwagę zwracał mocny wzrost walorów CI Games (+10,4%). Solidne zwyżki zaliczyły także Ferro i Rainbow Tours, dzięki czemu ustanowiły nowe historyczne maksima notowań.

    Obligacje/Makro

    Opracowywany przez BIEC Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury, który informuje o przyszłych trendach w gospodarce, spadł w kwietniu w stosunku do poziomu sprzed miesiąca. Na krajowym rynku długu istotnie (o 3-4 pb.) obniżyły się rentowności obligacji 5-letnich i 10-letnich.

    Waluty

    Przez większą część dnia złoty pozostawał stabilny w relacji do głównych walut, z tendencją do lekkiego osłabienia. Po południu PLN zaczął umacniać się względem euro, ale jednocześnie nieznacznie tracił w relacji do dolara i franka. Większy ruch widoczny był na parze GBP/PLN -wycena funta przekroczyła poziom 5 PLN.

    Pobierz raport
  • 27.04.2017, 10:26

    Raport dzienny: Lotos i PZU pomagają w kontynuacji wzrostu WIG20

    Świat

    Środa przyniosła mieszane rozstrzygnięcia na giełdach. Na Starym Kontynencie dominowały umiarkowane wzrosty głównych indeksów, zaś w USA dzień przyniósł kosmetyczne spadki. Indeksy w Europie rozpoczęły od poziomów bliskich kursom odniesienia, a kolejne godziny przyniosły stabilizację i umiarkowany zakres wahań. Końcówka handlu należała do obozu popytowego, co przesądziło o europejskich rozstrzygnięciach. W USA po niezłym początku notowań inwestorów przed dalszymi wzrostami powstrzymała bariera 2.400 punktów na S&P500, zaś ostatnia godzina przyniosła spadki sprowadzające główne indeksy poniżej wtorkowych zamknięć. Zaprezentowane założenia reformy podatkowej D. Trumpa nie wzbudziły entuzjazmu wśród inwestorów, ponownie przynosząc niedosyt jeżeli chodzi o szczegóły oraz nie wskazując wpływu reformy na budżet. Na rynku walutowym dolar umocnił się względem euro – kurs eurodolara oscylował pod koniec dnia przy pułapie 1,09. Inwestorzy w czwartek poznają decyzję w sprawie stóp procentowych w strefie euro oraz z uwagą będą śledzić konferencję prasową po posiedzeniu EBC.
    Giełda
    Po wtorkowym wybiciu z konsolidacji indeks WIG20 nie zwolnił tempa i zakończył wczorajszą sesję wzrostem o +1,3%. Taki wynik oznacza, że warszawska giełda ponownie uplasowała się w gronie najlepszych parkietów Starego Kontynentu. Początek handlu na GPW stwarzał jednak wrażenie, że przy neutralnej postawie rynków bazowych inwestorzy nie będą zbytnio forsować tempa. Przedpołudniowy niewielki spadek został szybko zniwelowany i druga część sesji toczyła się już pod dyktando kupujących, którzy "poszli za ciosem" wykorzystując poprawę sentymentu na parkietach zachodniej Europy. Gwiazdą pierwszej wielkości był w środę Lotos, który zaprezentował zdecydowanie lepsze od oczekiwań wyniki kwartalne. Skłoniły one inwestorów do zakupów, dzięki czemu walory gdańskiej spółki zyskały +8,8%. Solidną zwyżkę zanotowało również PZU (+4,5%), ale w tym przypadku paliwa do wzrostu dostarczyła pozytywna rekomendacja ze strony jednego z banków inwestycyjnych. Pozytywnie wyróżniały się również PKO BP, Pekao SA, KGHM i PKN Orlen, a koncentracja obrotów na walorach wymienionych spółek jednoznacznie wskazuje na źródło pochodzenia kapitału, który zawitał na GPW. Zupełnie odmienne nastroje towarzyszyły udziałowcom koncernów energetycznych (PGE, Energa), a zupełnie marsowe oblicza mieli tym razem posiadacze walorów BZ WBK (-4,5%). Bank przed sesją opublikował nieznacznie lepszy od spodziewanego raport kwartalny, ale nie uchroniło to akcji przed silną przeceną, która "zabrała" sporą część wtorkowych zysków. Obroty w segmencie blue chips przekroczyły 1,05 mld PLN, natomiast na całym rynku wyniosły niespełna 1,392 mld PLN. Dzięki udanemu finiszowi niewielkim wzrostem zamknął dzień wskaźnik mWIG40 (+0,2%), którego najmocniejszymi ogniwami były Amrest, Orbis i Neuca. Na przeciwnym biegunie znalazło się Echo (spadek o blisko -7%), mocno potaniały także walory Medicalgorithmics i Forte. Kolejny dzień z rzędu zniżkowały mniejsze spółki- sWIG80 stracił tym razem -0,5%. Uwagę zwracają wysokie obroty akcjami CI Games- przed południem wyprzedaż przybrała na sile, jednak spadek notowań o ponad 50% w ciągu 2 dni zachęcił spekulantów do kupna przecenionych papierów. Solidnie taniały także walory spółek z branży technologicznej- Selvity (-6%) i Mabionu (-9,7%).
    Obligacje/Makro
    GUS poinformował, że stopa bezrobocia wyniosła w marcu 8,1%. Rosnące rentowności obligacji na rynkach bazowych przekładają się również na podobne zachowanie krajowego długu. Dochodowość obligacji rządowych nieznacznie (o 1 pb.) wzrosła wczoraj na całej długości krzywej.
    Waluty
    Po dwóch dniach wyraźnego umocnienia, środa przyniosła lekkie osłabienie złotego. Na pierwszy plan wysuwają się obecnie szczegóły planu reformy podatków w USA oraz dzisiejsze posiedzenie EBC. Spadek ryzyka politycznego związany z wynikiem wyborów we Francji może skłonić EBC do zaostrzenia dotychczasowej łagodnej polityki monetarnej.
    Pobierz raport
  • 26.04.2017, 10:20

    Raport dzienny: indeks WIG20 najsilniejszy w Europie

     

    Świat
    Wtorek przyniósł kontynuację wzrostów, choć ich skala w przypadku Starego Kontynentu była dużo bardziej stonowana. Początek zmagań na parkietach europejskich nie przyniósł większych zmian w rynkowym krajobrazie. Nieznaczna presja podażowa szybko ustąpiła i większość głównych indeksów poruszając się w ograniczonym zakresie wahań dotarła do końcowej fazy notowań. Pozytywna końcówka handlu przesądziła o „zielonych” statystykach na koniec dnia, jednakże skala wzrostów była niewielka. W USA inwestorzy wsparci pozytywnymi informacjami płynącymi z kilku raportów dużych spółek już od początku sesji wykazywali większy optymizm niż w Europie. Handel za oceanem szybko się jednak ustabilizował i w spokojnej atmosferze udało się bykom dowieźć zdobycz z początkowej fazy notowań do końca dnia. Za oceanem pozytywnie wyróżniał się także brazylijski indeks Bovespa, rosnący o 1,2%. Na rynku walutowym we wtorek rósł kurs eurodolara, ocierając się w ciągu dnia o pułap 1,095. Uwaga inwestorów będzie skupiać się w środę m.in. na D. Trumpie, który ma przedstawić założenia zapowiadanej reformy podatkowej w USA, wśród których według doniesień ma znaleźć się propozycja obniżki stawki podatku CIT do 15%.
    Giełda
    Wtorkowa sesja przyniosła długo wyczekiwane przełamanie przez indeks WIG20 oporu zlokalizowanego w okolicach 2300 punktów. Wskaźnik największych spółek, przy neutralnej postawie zachodnioeuropejskich parkietów, rozpoczął dzień od niewielkiej zwyżki, jednak w kolejnych godzinach przewaga strony popytowej nie podlegała już dyskusji. Inwestorzy w miarę upływu czasu coraz chętniej i odważniej decydowali się na kupno walorów rodzimych blue chips, a rosnące obroty oraz istotnie umacniający się złoty, utwierdzały rynek w przekonaniu, że obecna próba sforsowania psychologicznej bariery zakończy się sukcesem. Dzień zakończył się wzrostem WIG20 o blisko +2,5%, co oznacza, że warszawska giełda zanotowała we wtorek najsilniejszy wzrost na Starym Kontynencie. Główną siłą napędową były akcje banków, z grona których najlepiej zaprezentowały się BZ WBK i mBank, które zyskały ponad +5%. Znaczące zwyżki zaliczyły również Alior, PKO BP i Pekao SA, dobrą formę z ostatnich kilku tygodni podtrzymało PZU. Solidny wzrost zanotował Lotos (+4,2%)- kupujący mogli spekulować, że publikowane dziś przed sesją przez paliwowy koncern wyniki finansowe okażą się lepsze od oczekiwań. Nieco na dalszym planie znalazły się zyskujące na wartości PGNiG, KGHM oraz spółki z branży energetycznej, a jedyną spółką, która zakończyła dzień "pod kreską" było Asseco Poland (-0,9%). Obroty w tym segmencie rynku przekroczyły 992 mln PLN, a ponad dwukrotnie wyższy niż w poniedziałek był wolumen handlu walorami mid-caps. Indeks mWIG40 "poszedł w górę" o +1,5%, a lokomotywami zwyżki był sektor bankowy. Pozytywną niespodziankę zapewnił raport kwartalny Millennium, którego zysk netto w tym okresie okazał się wyższy od ubiegłorocznego. W rezultacie kurs akcji Banku wzrósł o niemal +8%, znaczące zwyżki zaliczyły także walory pozostałych instytucji wchodzących w skład wskaźnika mWIG40. Powody do zadowolenia mieli też udziałowcy Stalproduktu (odrabiał straty z poniedziałku) oraz Amrestu, który poinformował o prowadzonych rozmowach ws. przejęcia biznesu Pizza Hut w Rosji. Spadkiem o -0,7% przy relatywnie wysokich obrotach zakończył wczorajszą sesję sWIG80. Zniżka to głównie efekt potężnej przeceny CI Games (blisko -30%), którego flagowa gra zbiera kiepskie recenzje po premierze. Uwagę zwracał także silny spadek notowań Qumaka     (-36,2%) - strata Spółki za 2016 rok okazała się zdecydowanie wyższa od pierwotnych szacunków.
    Obligacje/Makro
    Na wtorkowym przetargu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje OK0419, PS0422, WZ1122, WZ0126, WS0447 za łączną kwotę 8,97 mld PLN przy popycie sięgającym 10,96 mld PLN. Po aukcji MF ma sfinansowane 61% potrzeb pożyczkowych na 2017 r. Rentowności krajowych obligacji skarbowych wyraźnie wczoraj wzrosły na środku i długim końcu krzywej.
    Waluty
    Spadek awersji do ryzyka, który zaowocował wzrostem popytu na ryzykowne aktywa, przyczynił się do kolejnego istotnego umocnienia złotego względem głównych walut. PLN najwięcej zyskał w stosunku do dolara, franka i funta, a w nieco mniejszym stopniu umocnił się w relacji do euro. Późnym popołudniem dolar był wyceniany na 3,86 PLN, natomiast kurs pary CHF/PLN spadł poniżej poziomu 3,90.
    Pobierz raport
  • 25.04.2017, 10:15

    Raport dzienny: Euforia na giełdach europejskich

    Świat

    Wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji wyraźnie poprawiły nastroje na globalnych rynkach. Zwycięstwo Emmanuela Macrona było postrzegane jako wynik najbardziej przyjazny dla rynków, do tego najnowsze sondaże wskazują na jego wyraźną wygraną nad Marine Le Pen w drugiej turze zaplanowanej na 7 maja. Handel w Europie rozpoczął się od niemal euforycznych wzrostów, potwierdzających, iż takie rozstrzygnięcia wyborcze we Francji zmniejszają obawy inwestorów, ponownie wzbudzając przygaszony przez niepewność apetyty na ryzyko. Po początkowej dominacji obozu popytowego nastąpiła faza względnej stabilizacji, jednakże w końcówce do głosu ponownie doszły byki, powiększając swoją poniedziałkową zdobycz. Włoski FTSE MIB oraz francuski CAC40 zyskały ponad 4%, zaś DAX rosnąc o 3,4% ustanowił nowe historyczne maksimum. W obliczu wzrostów na Starym Kontynencie w USA również tydzień zaczął się od zwyżek, jednak skala wzrostów była zdecydowanie bardziej stonowana – główne amerykańskie indeksy ostatecznie zyskały po nieco ponad 1%. Skala wzrostów była nieco tłumiona przez powracającą kwestie limitu zadłużenia USA – do końca tygodnia musi zostać uchwalone podniesienie limitu, w przeciwnym razie  może dość do blokady wydatków federalnych oraz pogorszenia sentymentu rynkowego. Za oceanem najbardziej „na plus” wyróżniała się giełda argentyńska, gdzie indeks Merval zyskał niemal +2%. Na rynku ropy po raz kolejny obniżyła się cena surowca. Skokowy wzrost w następstwie rozstrzygnięć pierwszej tury wyborów we Francji odnotował kurs eurodolara, który oscylował w poniedziałek wokół pułapu 1,085. W bieżącym tygodniu uwaga inwestorów skupi się na czwartkowym posiedzeniu EBC oraz na kwestii podniesienia limitu długu USA.

    Giełda

    Pozytywny wynik pierwszej tury wyborów prezydenckich we Francji został euforycznie przyjęty przez inwestorów. Jeszcze w ubiegłym tygodniu na giełdach widoczna była niepewność związana z obawami dotyczącymi prezentowanych sondaży. Biorąc pod uwagę ubiegłoroczne doświadczenia pewien niepokój wzbudzała możliwość niedoszacowania poparcia dla antyeuropejskich kandydatów, jednak tym razem rezultaty okazały się niemal zbieżne z wynikami badań opinii publicznej. Zwycięstwo E. Macrona spowodowało bardzo silne zwyżki indeksów głównych europejskich parkietów już na otwarciu poniedziałkowej sesji, podobnie wyglądała sytuacja na GPW, jednak skala wzrostów była o ponad połowę mniejsza. Biorąc pod uwagę piątkowy spadek notowań, szczególnie w segmencie największych spółek, to wczorajsze rezultaty (niespełna +1,5% wzrosty WIG20 i mWIG40) nie robią wrażenia. Wskaźnik blue chips po raz kolejny miał okazję "zmierzyć się" z oporem zlokalizowanym w rejonie 2300 punktów, jednak próba trwałego sforsowania tej bariery spełzła na niczym. Pewien niedosyt stanowią również wygenerowane obroty, których wartość zarówno na całym rynku, jak i w segmencie największych firm istotnie zmniejszyła się. Spośród spółek o dużej kapitalizacji liderami zwyżek były koncerny paliwowe, których walory "poszły w górę" o ponad +4%. Dzięki pokaźnemu wzrostowi PKN Orlen ustanowił nowy historyczny rekord notowań; tylko w tym roku akcje płockiej spółki zyskały imponujące +38%. Z dobrej strony zaprezentował się sektor bankowy, a najlepiej wypadły Pekao SA, PKO BP i mBank. Na wartości zyskały także PGNiG i KGHM, z kolei w minorowych nastrojach kończyli dzień udziałowcy LPP i Cyfrowego Polsatu, które zanotowały znaczne przeceny. W gronie "średniaków" na pierwszy plan wysuwały się solidnie rosnące Budimex (+7,3%) oraz banki: Millennium i Getin Noble (zwyżki pow. +4%). Pozytywnie wyróżniały się PKP Cargo i Sanok, zaś na przeciwnym biegunie znalazły się taniejące o -3,1% walory Stalproduktu. Aktywność w tym segmencie rynku także była znacznie mniejsza, zwiększyła się natomiast wartość obrotu akcjami "maluchów". Indeks sWIG80 wzrósł o +0,5%. Wśród mniejszych firm najjaśniej błyszczały Ursus (+13,5%) i Cormay (+7,8%), silne spadki notowały za to walory Celon Pharma, CI Games i Groclinu.

    Obligacje/Makro

    Ministerstwo Finansów poinformowało, że na wtorkowej aukcji zaoferuje obligacje OK0419, PS0422, WZ1122, WZ0126 i DS0727 o łącznej wartości 6-9 mld PLN. Rentowności krajowych obligacji nieznacznie (o 1 pb.) obniżyły się na całej długości krzywej dochodowości.

    Waluty

    Wynik francuskich wyborów spowodował spadek awersji do ryzyka, na czym zdecydowanie skorzystał złoty. PLN silnie (ok. 2%) umocnił się w relacji do dolara, franka i euro, zyskał również względem wspólnej waluty, pomimo widocznej aprecjacji euro na rynkach światowych. Kurs pary EUR/PLN obniżył się do poziomu 4,24.

    Pobierz raport
  • 14.04.2017, 11:00

    Raport dzienny: GPW pozytywnym wyróżnieniem na tle rynków bazowych

    Świat

    Ostatnia przedświąteczna sesja na głównych światowych giełdach przyniosła pogorszenie sentymentu. Nastrojów na Wall Street nie poprawiły publikacje lepszych od oczekiwań wyników amerykańskich banków. Pomimo początkowych nieznacznych wzrostów, od połowy sesji dała się zauważyć przewaga sprzedających, na co wpływ miała rosnąca nerwowość spowodowana użyciem przez wojska amerykańskie w Afganistanie swojej najpotężniejszej bomby konwencjonalnej. Nie słabnie również napięcie związane z sytuacją wokół Korei Płn., a według ostatnich informacji Stany Zjednoczone zamierzają doprowadzić do zaostrzenia sankcji wobec tego kraju. Handel za oceanem zakończył się istotnymi, przekraczającymi -0,5% spadkami czołowych indeksów. Zniżkowały również wskaźniki najważniejszych parkietów Starego Kontynentu i choć spadki były umiarkowane, to utrzymywały się przez całą sesję. Rosnące ryzyko geopolityczne wsparło notowania dolara, który umacniał się wczoraj w relacji do koszyka głównych walut. Na rynku towarowym zwyżkowały ceny ropy naftowej, jednak najnowsze prognozy Międzynarodowej Agencji Energii, która spodziewa się mniejszego popytu na surowiec, znacząco ograniczyła skalę wzrostów. Po środowej mocnej przecenie wyraźnie rosły za to ceny miedzi, a stabilna sytuacja panowała natomiast na rynku metali szlachetnych. 

    Giełda

    Zgodnie z oczekiwaniami ostatnia sesja bieżącego, skróconego tygodnia nie przyniosła większych emocji. Pomimo spadków na czołowych europejskich giełdach krajowe indeksy rozpoczęły handel od niewielkich zwyżek, które w segmencie blue chips utrzymały się do startu notowań na Wall Street, a w ostatniej godzinie jeszcze przyspieszyły. Nieco gorzej wypadły firmy o średniej i mniejszej kapitalizacji, których wskaźniki notowały na zamknięciu kosmetyczne spadki. Obroty na GPW były mniejsze niż w środę i na całym rynku przekroczyły 700 mln PLN, z czego niespełna 526 mln PLN przypada na handel walorami największych spółek. Zdecydowanym liderem pod względem obrotów był PKN Orlen, który wypracował ponad 20% łącznego wolumenu. Akcje paliwowej spółki dzięki zwyżce o +2,3%, wspięły się na historyczne maksima. Liderami zwyżek były walory koncernów energetycznych, z których najlepiej zaprezentowało się PGE (+3,7%), a wzrosty Energi i Tauronu przekraczały +2%. Solidnie rosły również PGNiG, Orange.Pl oraz Asseco Poland; o blisko +1% "poszły w górę" notowania JSW- wiceminister energii poinformował wczoraj, że obecnie nie jest rozważana nowa emisja akcji, gdyż potrzeby kapitałowe Spółki są zapewnione. "Pod kreską" zakończyło dzień jedynie pięć spółek, jednak spadki nie przekraczały -0,5%. W gronie średnich spółek uwagę zwracał kolejny z rzędu (już 10.) spadek kursu CD Projektu, któremu towarzyszyły relatywnie duże obroty. Akcje producenta gier komputerowych traciły w ciągu dnia już ponad -6%, jednak mobilizacja popytu w ostatniej godzinie handlu pozwoliła na znaczne ograniczenie strat (-2,2%). Sesja w segmencie mid-caps zakończyła się wynikiem remisowym- liczba akcji zyskujących, jak i tracących na wartości była zbliżona. Wśród "maluchów" przeważały spadki, a najmocniejszą przecenę zaliczył Bumech (-32,5%), którego obrót został wczoraj po kilku dniach wznowiony. Powody do zadowolenia mieli udziałowcy Cormay'a (+8,9%) oraz MCI (+7%), które zwyżkowało po ogłoszeniu oferty skupu własnych akcji przez Spółkę.

    Obligacje/Makro

    Czwartek przyniósł istotny wzrost cen i, co za tym idzie, spadek rentowności obligacji na środku i długim końcu krzywej. Dochodowość 5-latek obniżyła się o 4 pb. do 2,86%, natomiast w przypadku 10-latek spadła o 7 pb. i spadła poniżej poziomu 3,40%. Nieznacznie zmniejszyła się także rentowność papierów 2-letnich.

    Waluty

    Perspektywa długiego weekendu sprawiła, że wyraźnie zmniejszyła się aktywność inwestorów na rynku walutowym. Notowania złotego były w czwartek dosyć stabilne- PLN lekko umocnił się w relacji do najważniejszych walut.

    Pobierz raport
  • 13.04.2017, 10:24

    Raport dzienny: Fala wezwań na GPW przybiera na sile

    Świat

    Środa przyniosła mieszane nastroje na Starym Kontynencie oraz przewagę umiarkowanych spadków za oceanem. Zgodnie z oczekiwaniami inwestorzy w obliczu napięć geopolitycznych podobnie jak w ostatnich dniach nie byli skłonni do podejmowania ryzyka. Notowania na europejskich parkietach rozpoczęły się od przewagi obozu popytowego, jednak pozytywny sentyment z początku sesji szybko zaczął wygasać. Nastrojów nie zmieniło wejście do gry Amerykanów i ostatecznie po niemrawej końcówce indeksy europejskie zamknęły dzień mieszanymi rozstrzygnięciami. W USA po początkowym spadku, indeksy ustabilizowały się i w obliczu braku istotnych wydarzeń wpływających na rynek w atmosferze bardzo ograniczonej zmienności „dotarły” do końca sesji. Na rynku surowcowym można było obserwować taniejącą ropę, pomimo danych o nieco głębszym od oczekiwanego spadku zapasów surowca w USA. Po słowach Donalda Trumpa o zbyt silnym dolarze, waluta amerykańska osłabiła się dość wyraźnie pod koniec dnia. W czwartek uwaga inwestorów będzie skupiać się na wynikach amerykańskich spółek, w tym banków JPMorgan Chase, Wells Fargo oraz Citigroup. W kalendarium publikacji makroekonomicznych na Starym Kontynencie figuruje kilka krajowych odczytów inflacyjnych. Warto zaznaczyć, iż w piątek giełda w USA oraz większość giełd europejskich będą nieczynne.
    Giełda
    Początek handlu na warszawskiej giełdzie upłynął wczoraj pod znakiem wzrostów. Inwestorzy pozytywnie zareagowali na zwyżki za oceanem, dzięki którym czołowe wskaźniki na Wall Street niemal w całości odrobiły wcześniejsze straty. W kolejnych godzinach nastroje na parkiecie przy Książęcej były już jednak słabsze, czego efektem są spadki indeksów WIG20 i sWIG80 o -0,4%. Przed zniżką wybronił się jedynie rosnący o nieco ponad +0,1% mWIG40, ale biorąc pod uwagę przecenę z ostatnich dni oraz skalę środowego odbicia, to osiągnięty wynik nie napawa optymizmem w perspektywie najbliższych sesji. Z grona "średniaków" wyróżniał się sektor bankowy, którego najjaśniejszym punktem było Millennium (+2,6%). Imponującą (ponad +7%) zwyżkę notował w pierwszej godzinie handlu Getin Noble Bank, jednak wraz z upływem czasu impet kupujących systematycznie gasł i dzień zakończył się wzrostem tylko o +1,1%. Wrażenie wśród uczestników rynku zrobiła proponowana cena sprzedaży akcji nowej emisji, która ma być skierowana do podmiotów związanych z L. Czarneckim. Rosły także kursy Amrestu, Orbisu i Sanoka, natomiast wśród outsiderów znalazły się wczoraj Medicalgorithmics, PKP Cargo oraz Kernela. Największe obroty wygenerowane zostały na walorach CD Projektu i Kruka, z kolei w segmencie small-caps pod tym względem uwagę zwracał Elemental Holding, "odpowiedzialny" za przeszło 30% wartości handlu. Akcje Spółki straciły wczoraj na wartości -7,2%, choć w serwisach próżno było szukać informacji mających negatywny wpływ na cenę. Mocny spadek zanotowała Polenergia, na przeciwnym biegunie znalazły się tym razem walory ZE PAK, które rosły dzięki podwyższeniu rekomendacji przez jednego z brokerów. Wśród największych firm mieszane wyniki osiągnęły spółki z sektora bankowego- wyraźne zwyżki kursów BZ WBK i mBanku kontrastowały ze słabym zachowaniem PKO BP. Ponad +2% zyskało PGNiG, powody do zadowolenia mieli również udziałowcy koncernów paliwowych. Drugi dzień z rzędu wyraźnie taniały walory JSW (-4%), o połowę mniejszą przecenę zaliczył Tauron.
    Obligacje/Makro
    Z komunikatu NBP wynika, że inflacja bazowa wyniosła w marcu 0,6% rdr, podczas gdy w lutym kształtowała się na poziomie o połowę mniejszym. Na krajowym rynku długu widoczne były niewielkie wahania cen papierów skarbowych. Zmiany rentowności wyniosły 1-2 pb.
    Waluty
    Złoty osłabiał się w środę względem najważniejszych walut, co należy wiązać z czynnikami zewnętrznymi, gdyż dane o inflacji bazowej nie miały wpływu na wycenę krajowej waluty. Późnym popołudniem dolar był wyceniany na 4 PLN, euro kosztowało blisko 4,25 PLN, za franka trzeba było zapłacić 3,98 PLN, natomiast kurs pary GBP/PLN wzrósł do poziomu 5.
    Pobierz raport
  • 12.04.2017, 11:00

    Raport dzienny: Wzrost ryzyka geopolitycznego negatywnie wpływa na giełdy

    Świat

    Wtorek na rynkach globalnych przyniósł przewagę niewielkich spadków. W centrum uwagi inwestorów nadal znajdują się kwestie geopolityczne, co przekładało się na słabnący apetyt na ryzyko oraz poszukiwanie bardziej bezpiecznych aktywów. We wtorek rosły m.in. notowania złota, amerykańskich obligacji oraz japońskiego jena. Na Starym Kontynencie notowania rozpoczęły się od nieznacznych spadków, zaś w kolejnych godzinach było widać niską zmienność i stabilizację głównych benchmarków. Niedługo po wejściu do gry Amerykanów, przez globalne parkiety przeszedł dość mocny impuls podażowy, który mimo kontry byków w samej końcówce handlu przesądził o kształcie wtorkowych statystyk w Europie. W USA obóz popytowy dalej odreagowywał spadki z pierwszej fazy sesji, jednak wystarczyło to ostatecznie do ograniczenia skali spadków głównych indeksów do minimalnych w ujęciu dziennym. Na rynku surowcowym ponownie wzrósł kurs ropy naftowej, wpisując się w trend widoczny od końcówki marca. Na rynku walutowym kurs eurodolara wzrósł nieco ponad pułap 1,06, zaś kurs USD/JPY wpisując się w rosnącą awersję do ryzyka, spadł po raz pierwszy od 5 miesięcy poniżej poziomu 110.

    Giełda

    Wczorajsza sesja na GPW zakończyła się wyraźnymi spadkami głównych indeksów. Słabość wskaźników spółek o średniej i mniejszej kapitalizacji nie podlegała dyskusji- zarówno mWIG40, jak i sWIG80 jedynie w pierwszej fazie handlu notowały niewielkie zwyżki, a kolejne godziny przyniosły powolne, ale systematyczne osuwanie się obu indeksów. Wśród mid-caps uwagę zwracał solidny spadek kursu CD Projektu, któremu towarzyszyły spore obroty. Akcje wydawcy "Wiedźmina" krótko po otwarciu sesji "zanurkowały" w dół i zniżkowały już przeszło -5%, jednak jeszcze przed południem stronie popytowej udało się niemal w całości odrobić straty. Potem do głosu ponownie doszli sprzedający, czego efektem jest spadek notowań o -3,6%. Najmocniejszą przecenę zaliczył Polimex (-4,8%), a istotne, ponad -2-proc. zniżki zanotowało jeszcze dziewięć spółek. Słabo zaprezentował się zwłaszcza sektor bankowy. W gronie mniejszych firm negatywnie wyróżniały się walory producentów gier komputerowych- 11Bit Studios i CI Games. Szczególnie dotkliwa (-6,3%) okazała się zniżka notowań pierwszej ze wspomnianych spółek. Nieco większą przecenę zaliczyło PBG, a wyraźne spadki zanotowały także akcje Ursusa, Celon Pharma i Wirtualnej Polski. Na tym tle zdecydowanie odróżniał się Integer.Pl (+7,2%), który zyskiwał po podniesieniu ceny w trwającym wezwaniu. Także w segmencie blue chips większość firm traciła na wartości- wzrosły kursy zaledwie co piątej spółki. Gwiazdą okazał się PKN Orlen (+2,4%), powody do zadowolenia mieli także udziałowcy PZU, LPP i Tauronu. Liderami spadków były Lotos, JSW i KGHM, mocno taniały również walory koncernów energetycznych (PGE, Energa) oraz banków (Alior, BZ WBK, mBank i Pekao SA). Indeks WIG20 niemal przez cały dzień utrzymywał się na niewielkim (ok. +0,5%) plusie i dopiero w ostatniej godzinie handlu w szybkim tempie osunął się o prawie -2%. Sesja zakończyła się spadkiem wskaźnika o -1%, mWIG40 stracił -1,3%, natomiast sWIG80 zniżkował o -0,8%.

    Obligacje/Makro

    GUS poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły w marcu o +2% rdr, zaś w stosunku do poprzedniego miesiąca spadły o -0,1%. Z kolei opracowywany przez BIEC Wskaźnik Przyszłej Inflacji, pozostał w kwietniu na poziomie z marca, co potwierdza spadek oczekiwań inflacyjnych. Notowania krajowych obligacji skarbowych pozostawały wczoraj stabilne- lekko spadły rentowności papierów o dłuższym terminie zapadalności.

    Waluty

    Dane o inflacji okazały się zgodne z wcześniejszym szacunkiem i nie wpłynęły na notowania złotego, który po porannym niewielkim osłabieniu, w ciągu dnia nieznacznie zyskiwał względem najważniejszych walut. Brak publikacji ważniejszych danych makroekonomicznych oraz skrócony tydzień, mogą wpływać na stabilizację notowań PLN.

    Pobierz raport
  • 07.04.2017, 10:00

    Raport dzienny: Wzrosty na giełdach europejskich mimo słabego początku

    Świat
    Czwartek przyniósł na globalnych rynkach akcji przewagę umiarkowanych wzrostów. Na Starym Kontynencie wyróżniały się m.in. giełda w Hiszpanii, gdzie indeks IBEX35 wzrósł o 1,1% ustanawiając nowe tegoroczne maksimum, a także we Francji, gdzie CAC40 wzrósł o +0,6%. W centrum uwagi inwestorów znalazł się protokół z ostatniego posiedzenia EBC oraz wypowiedzi przedstawicieli EBC wskazujące, iż Europejski Bank Centralny nie ma zamiaru podnosić stopy depozytowej przed zakończeniem programu skupu aktywów. Czwartek przyniósł również oczekiwane przez rynek uwolnienie kursu czeskiej korony, dla której Narodowy Bank Czeski utrzymywał dolne ograniczenie na poziomie 27 EUR/CZK. W USA inwestorzy mają za sobą dość spokojną sesję. Główne amerykańskie indeksy odnotowały niewielkie wzrosty, zaś atmosfera niewielkiej zmienności naznaczona była oczekiwaniem na efekty spotkania prezydentów USA i Chin oraz piątkowe dane z rynku pracy, które biorąc pod uwagę środowy raport ADP mogą okazać się lepsze od oczekiwań. Czwartkowe lepsze od oczekiwań tygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych wpisały się w obraz poprawiającej się koniunktury na rynku pracy w USA. Na rynku walutowym można było obserwować spadek kursu eurodolara poniżej pułapu 1,065.
    Giełda
    Spadki na Wall Street w ostatniej fazie środowej sesji ustawiły początek handlu na europejskich parkietach. Również przy Książęcej dzień rozpoczął się od wyraźnych spadków wskaźnika największych spółek. Podaż nie wykorzystała jednak okazji i nie poszła za ciosem, a dzięki poprawie nastrojów na rynkach bazowych WIG20 systematycznie zyskiwał i w rezultacie na zamknięciu w całości odrobił straty. Taka sztuka nie udała się indeksowi small-caps, który zanotował kosmetyczną zniżkę, z kolei niewielkim wzrostem (+0,2%) zakończył dzień mWIG40. W gronie "średniaków" uwagę zwracało dobre zachowanie Synthosu, któremu towarzyszyły relatywnie wysokie obroty. Akcje chemicznej firmy początkowo rosły ponad +6%, ale kolejne godziny przyniosły stabilizację na nieco niższym poziomie (+4,5%). Sporą aktywność i solidny wzrost zanotował Kruk, a powody do zadowolenia mieli także udziałowcy Budimeksu, Echo Invest. i Robygu. Na czerwono "świeciły" kursy Neuki i Kernela, a niespełna -1,5% spadki zaliczyły Enea i CD Projekt. W segmencie blue chips słabością raziły spółki z branży energetycznej, czego efektem jest spadek WIG-Energetyka o -1,8%. Istotnie zniżkowały walory CCC i Cyfrowego Polsatu, umiarkowane przeceny zaliczyły PKN Orlen i mBank. Nieznacznie na wartości zyskał KGHM, któremu pomimo spadku cen miedzi udało się zniwelować przedpołudniowe straty. Liderami zwyżek były PZU, JSW i BZWBK. Obroty na całym rynku były mniejsze i wyniosły 792 mln PLN, jednak wartość handlu akcjami mniejszych spółek pozostała stabilna. W tym segmencie rynku pozytywnie wyróżniły się Altus TFI, Wielton i CI Games, a solidnie rosły także Rainbow Tours i 11Bit Studios. Na przeciwnym biegunie znalazły się tym razem Monnari, Auto Partner i Ursus.
    Obligacje/Makro
    Na wczorajszym przetargu Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje OK0419, PS0422, WZ1122, WZ0126 i DS0727 łącznie za 5 mld PLN przy popycie sięgającym 8,7 mld PLN. Na krajowym rynku długu nie były notowane większe zmiany.
    Waluty
    Uwolnienie kursu czeskiej korony wpłynęło pozytywnie na notowania walut regionu, na czym skorzystał również złoty. PLN nieznacznie umocnił się w relacji do najważniejszych walut, lekko zniżkował jedynie względem brytyjskiego funta.

    Pobierz raport